Chlewnia na płytkiej ściółce: Komfort i Zdrowie Świń
Chlewnia na płytkiej ściółce – czy to rozwiązanie dla Ciebie? Zastanawiasz się, czy przejście na ten system produkcji jest opłacalne i z jakim wiąże się ryzykiem? Jakie kluczowe aspekty musisz wziąć pod uwagę, aby osiągnąć sukces, a może warto zlecić to specjalistom? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz poniżej.

- Oświetlenie w chlewni na płytkiej ściółce
- Naturalne światło w chlewni na płytkiej ściółce
- Materiały bezpieczne dla świń w chlewni
- Higiena sprzętu i wyposażenia w chlewni
- Poziom hałasu w żywieniu trzody
- Zwalczanie szkodliwych gazów w chlewni
- Wentylacja mechaniczna w chlewni
- Wentylacja awaryjna w pomieszczeniach inwentarskich
- Monitorowanie stężenia gazów w chlewni
- Chlewnia na płytkiej ściółce: Pytania i odpowiedzi
| Aspekt | Kluczowe Wymagania/Wytyczne | Potencjalne Wyzwania | Szacowany Koszt Wdrożenia (w zależności od skali) |
|---|---|---|---|
| Oświetlenie | Naturalne (okna, świetliki) lub sztuczne (min. 40 lx przez 8h/dziennie). Stosunek oszklonej powierzchni do podłogi: prosięta 1:25, knury/lochy 1:20, tuczniki 1:30. | Zapewnienie odpowiedniego natężenia i czasu naświetlenia, dobór oszczędnych źródeł światła sztucznego. | 50-150 zł/m² (oświetlenie sztuczne) |
| Materiały | Bezpieczne chemicznie i mikrobiologicznie, łatwe do czyszczenia, mycia i dezynfekcji. | Wybór trwałych i odpornych na środki dezynfekujące materiałów w przystępnej cenie. | 100-300 zł/m² (wykończenie ścian i podłóg) |
| Higiena | Dobry stan techniczny sprzętu, regularne usuwanie resztek pasz i odchodów. | Ciągła kontrola stanu technicznego wyposażenia, efektywne systemy czyszczenia. | N/A (bieżące koszty utrzymania) |
| Hałas | Nie przekraczać 85 dB, unikanie nagłych źródeł hałasu. | Izolacja akustyczna pomieszczeń, dostosowanie harmonogramu prac, aby nie stresować zwierząt. | Gratis (zmiana organizacji pracy) - 200 zł/m² (izolacja akustyczna) |
| Gazy i Pył | Stężenie CO2, NH3, H2S poniżej dopuszczalnych norm (NH3 do 20 ppm, CO2 do ??? ppm, H2S do 5 ppm). Minimalizowanie powstawania pyłu podczas czynności. | Skuteczna wentylacja mechaniczna i awaryjna, prawidłowe zarządzanie ściółką. | 500-2000 zł/m² (system wentylacji) |
| Wentylacja | Wentylacja mechaniczna + awaryjna (najczęściej grawitacyjna). System alarmowy. | Prawidłowy dobór i instalacja systemu, regularne przeglądy i konserwacja. | N/A (zależne od kompleksowości systemu) |
| Monitorowanie | Regularne pomiary stężenia NH3, CO2, H2S. | Zakup i kalibracja sprzętu pomiarowego, szkolenie personelu. | 200-500 zł/szt. (detektory gazów) |
Analiza powyższych danych jasno wskazuje, że budowa lub adaptacja chlewni na płytkiej ściółce to przedsięwzięcie wymagające przemyślanego podejścia. Choć koszty początkowe mogą wydawać się znaczące, szczególnie w obszarze wentylacji i oświetlenia, to inwestycja w dobrej jakości materiały i technologie zwraca się poprzez poprawę dobrostanu zwierząt i efektywności produkcji. Kluczowe jest zrozumienie, że te pozornie techniczne aspekty mają bezpośrednie przełożenie na zdrowie i przyrosty świń. Dobór odpowiednich rozwiązań, które łączą skuteczność z oszczędnością, jest fundamentem sukcesu w tym systemie. Poniżej zagłębimy się w szczegóły, które pozwolą Ci podjąć świadomą decyzję.
Oświetlenie w chlewni na płytkiej ściółce
Światło to jeden z tych czynników, których nie można lekceważyć w chlewni na płytkiej ściółce. Okazuje się, że świnie, podobnie jak my, potrzebują cyklu dobowego, a przebywanie w ciągłej ciemności nie wpływa na nie najlepiej. Dlatego konieczne jest zapewnienie dostępu do światła – albo naturalnego, albo odpowiednio dobranego sztucznego. To nie tylko kwestia komfortu, ale i fizjologii zwierząt, która przekłada się na ich zdrowie i produktywność. Czy te wymagania są trudne do spełnienia?
Dane sprzed kilku lat, które nadal są aktualne w kontekście podstawowych zasad, pokazują, że stosunek oszklonej powierzchni okien do powierzchni podłogi jest kluczowy. Dla prosiąt zaleca się proporcję 1:25, podczas gdy dla starszych zwierząt, takich jak knury, lochy luźne i prośne, czy tuczniki, ten stosunek wynosi odpowiednio 1:20 i 1:30. Wielkość ta ma na celu zapewnienie wystarczającej ilości światła dziennego. Czy łatwo to osiągnąć w praktyce?
Warto pamiętać, że nawet jeśli naturalne światło jest teoretycznie dostępne, jego ilość może być zmienna. Zależy to od wielu czynników – pory roku, pogody, a nawet czystości okien. Dlatego planując budowę lub modernizację, należy strategicznie rozmieszczać przeszklenia, aby zmaksymalizować ich efektywność. Rozważenie świetlików dachowych to kolejny element, który warto wziąć pod uwagę, aby doświetlić wnętrze w najciemniejszych zakątkach.
Jeżeli naturalne światło okaże się niewystarczające lub niemożliwe do zapewnienia w optymalnym zakresie, niezbędne staje się zastosowanie oświetlenia sztucznego. Tutaj także obowiązują konkretne wytyczne, które zapewniają naszym podopiecznym odpowiednie warunki. Odpowiednio dobrane źródła światła nie tylko wpływają na samopoczucie zwierząt, ale także mogą wspomagać ich rozwój. Trzeba jednak pamiętać o prawidłowym harmonogramie pracy takiego oświetlenia – nie może ono działać przez całą dobę, aby zachować naturalny rytm dobowy świń.
Światło sztuczne dla świń w chlewni
Kiedy mówimy o oświetleniu sztucznym w chlewni na płytkiej ściółce, kluczowe jest zrozumienie, że nie chodzi o zwykłe oświetlenie, jakie znamy z domu. Potrzebujemy światła, które jest nie tylko wystarczająco jasne, ale także odpowiednio dostosowane do potrzeb świń. I co najważniejsze, musi być podawane w odpowiednich dawkach czasowych. Niemal jak idealnie skomponowana dieta, światło odgrywa tu rolę odżywcza dla dobrego samopoczucia.
Wytyczne mówią jasno: światło sztuczne musi zapewnić natężenie co najmniej 40 luksów przez co najmniej 8 godzin dziennie. To taka mała symfonia światła, która powinna rozbrzmiewać w odpowiednich godzinach. Przekładając to na moc, mówimy o około 24 watach na metr kwadratowy dla światła żarowego, lub około 6 watach na metr kwadratowy dla światła jarzeniowego. Czy to dużo? Patrząc na efektywność, oszczędne oświetlenie LED może być tutaj strzałem w dziesiątkę, zarówno pod kątem zużycia energii, jak i trwałości.
Jednakże, kluczowe, by nie popełnić błędu i nie planować oświetlenia całodobowego. Proszę sobie wyobrazić, gdybyśmy my musieli pracować i spać w ciągłym świetle – niezbyt komfortowe, prawda? Zatem oświetlenie sztuczne nie powinno być włączone przez całą dobę. Potrzebny jest wyraźny podział między czasem aktywności a czasem odpoczynku, naśladujący naturalny cykl dnia i nocy. To jeden z tych drobnych szczegółów, które robią ogromną różnicę w dobrostanie zwierząt.
Zastosowanie oświetlenia LED jest coraz popularniejsze, głównie ze względu na jego energooszczędność i długą żywotność. Dobierając odpowiednią barwę światła, np. bardziej neutralną, możemy stworzyć komfortowe warunki dla zwierząt, nie męcząc przy tym ich wzroku. Pamiętajmy, że inwestycja w lepszej jakości oświetlenie to inwestycja w zdrowsze i bardziej produktywne stado świń.
Naturalne światło w chlewni na płytkiej ściółce
Natura wie najlepiej, prawda? W chlewni na płytkiej ściółce naturalne światło powinno odgrywać pierwszoplanową rolę, kiedy tylko jest to możliwe. Okna i świetliki to nie tylko ozdobne elementy, ale strategiczne punkty, które zapewniają naszym świńskim lokatorom dostęp do światła dziennego. Zgodnie z zaleceniami, stosunek oszklonej powierzchni do powierzchni podłogi to coś, co może nam pomóc w optymalizacji tego aspektu.
Dla prosiąt, które są szczególnie wrażliwe na otoczenie, stosunek ten wynosi 1:25. To oznacza, że na każdy metr kwadratowy podłogi powinno przypadać jedna dwudziesta piąta metra kwadratowego okna. Z kolei dla starszych zwierząt, jak knury, lochy czy tuczniki, proporcje te są nieco inne: 1:20 dla loch i knurów, a 1:30 dla tuczników. Warto przy tym pamiętać, że podane wartości to minimum – im więcej światła naturalnego, tym lepiej dla zwierząt, o ile oczywiście nie powoduje to nadmiernego przegrzewania.
Kluczowe jest strategiczne rozmieszczenie okien, tak aby światło docierało do jak największej powierzchni pomieszczenia, zwłaszcza w miejscach, gdzie zwierzęta spędzają najwięcej czasu. Unikanie "ślepych zaułków" świetlnych to jeden z tych prostych, ale kluczowych zasad. Pamiętajmy też, że rozmiar i typ okien mają znaczenie – dobrze izolowane okna zapewnią stabilność termiczną, a ich odpowiednie usytuowanie może wykorzystać światło słoneczne do wspomożenia ogrzewania w chłodniejsze dni.
Oczywiście, samo zapewnienie odpowiedniej powierzchni przeszkleń to nie wszystko. Regularne czyszczenie okien jest równie ważne, aby przepuszczały jak najwięcej światła. Czyste szyby to inwestycja w lepszą jakość światła, które dociera do zwierząt. W praktyce, połączenie przemyślanego projektu z naturalnym oświetleniem i – w razie potrzeby – uzupełniającym oświetleniem sztucznym, daje najlepsze rezultaty.
Materiały bezpieczne dla świń w chlewni
Kiedy mówimy o chlewni na płytkiej ściółce, wybór materiałów staje się równie ważny jak sam system. To trochę jak z wyborem ubrań – muszą być nie tylko ładne, ale przede wszystkim funkcjonalne i bezpieczne. W przypadku naszych świńskich przyjaciół, materiały, z którymi mają bezpośredni kontakt, muszą być wolne od substancji szkodliwych, zarówno w sensie chemicznym, jak i mikrobiologicznym. Czy to tylko moja wyobraźnia, czy faktycznie wszystko musi być takie strasznie skomplikowane?
Najważniejsze, aby materiały te były łatwe do utrzymania w czystości – mówimy tu o łatwym czyszczeniu, myciu i dezynfekcji. Wyobraźmy sobie ściany, które adsorbuja brud każdego dnia i są nie do wyczyszczenia. To rodzi tylko problemy. Dlatego doskonałym wyborem są powierzchnie gładkie, nieporowate, takie jak specjalne powłoki epoksydowe, płyty ceramiczne, czy wysokiej jakości tworzywa sztuczne. Dają one możliwość szybkiego i skutecznego usunięcia wszelkich zanieczyszczeń.
Co ciekawe, niektóre tradycyjne materiały, jak beton, mogą wymagać dodatkowego zabezpieczenia, aby spełnić te rygorystyczne wymogi. Niezabezpieczony beton może być porowaty, co stwarza idealne warunki do rozwoju bakterii i utrudnia dezynfekcję. Wykorzystanie odpowiednich uszczelniaczy lub powłok ochronnych jest zatem kluczowe. Wybierając materiały, warto zwrócić uwagę na ich odporność na agresywne środki dezynfekujące, które są niezbędne w utrzymaniu wysokiego poziomu higieny.
Ostatecznie, wybór materiałów powinien być podyktowany nie tylko ich ceną, ale przede wszystkim trwałością i łatwością w utrzymaniu higieny. Dobrej jakości materiały, choć droższe w zakupie, z pewnością zwrócą się w dłuższej perspektywie poprzez zmniejszenie ryzyka chorób i ułatwienie codziennej pracy. Pamiętajmy, że środowisko, w jakim żyją zwierzęta, ma bezpośredni wpływ na ich zdrowie oraz jakość i ilość produkowanych przez nie zasobów.
Higiena sprzętu i wyposażenia w chlewni
W chlewni na płytkiej ściółce higiena to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim fundamentalny element zdrowia zwierząt i efektywności produkcji. Sprzęt i wyposażenie, z którym stale mają kontakt świnie, to coś więcej niż tylko narzędzia; to kluczowe elementy utrzymania czystości środowiska. Mówiąc krótko, jeśli coś jest zabrudzone, może stać się siedliskiem chorób, i tego chcemy unikać za wszelką cenę. Pomyślmy o tym jak o medycynie prewencyjnej dla naszych podopiecznych.
Utrzymywanie sprzętu w dobrym stanie technicznym i higienicznym to podstawa. Co to dokładnie oznacza w praktyce? Po pierwsze, regularne czyszczenie i dezynfekcja to absolutne must-have. Należy pamiętać o usuwaniu wszelkich resztek pasz oraz odchodów w jak najkrótszym czasie. Im dłużej zalegają, tym większe ryzyko rozwoju drobnoustrojów. To podstawowa zasada, która, choć prosta, bywa zaniedbywana.
Warto zastanowić się nad wyborem sprzętu, który jest łatwy do demontażu i ponownego montażu, co ułatwia gruntowne czyszczenie. Na przykład, systemy pojenia, koryta paszowe czy nawet wyposażenie stanowiskowe – wszystko to powinno być zaprojektowane z myślą o łatwości utrzymania czystości. Unikajmy zakamarków, w których mogłyby gromadzić się brud i patogeny. Czystość to wróg numer jeden dla większości chorób.
Pamiętajmy również o regularnych przeglądach technicznych. Pęknięcia, luźne elementy czy nadmierne zużycie nie tylko obniżają funkcjonalność sprzętu, ale mogą stwarzać dodatkowe problemy z higieną. Dobrze utrzymany i czysty sprzęt to inwestycja, która procentuje nie tylko zdrowiem zwierząt, ale także mniejszą ilością pracy przy utrzymaniu porządku.
Poziom hałasu w żywieniu trzody
Czy wiecie, że nawet subtelne dźwięki mogą wpływać na nasze samopoczucie, a co dopiero na zwierzęta? W chlewni na płytkiej ściółce poziom hałasu jest jednym z tych czynników, które trzeba mieć na uwadze, szczególnie podczas żywienia. Choć może się wydawać, że nie jest to priorytet, badania coraz częściej wskazują na jego znaczący wpływ na dobrostan i produkcyjność świń. Zwierzęta potrzebują spokoju, a głośne i nagłe dźwięki mogą je bardzo stresować.
Zalecenia są konkretne: poziom hałasu nie powinien przekraczać 85 decybeli. To granica, po przekroczeniu której zwierzęta mogą zacząć odczuwać negatywne skutki, takie jak stres, spadek apetytu czy problemy z rozrodem. Szczególnie wrażliwe są nowo narodzone prosięta i ciężarne samice, które nie powinny być narażone na ciągły hałas ani nagłe, gwałtowne dźwięki, które mogą je wystraszyć i zdezorientować.
Skąd bierze się hałas w chlewniach? To często kombinacja pracy wentylatorów, pomp, maszyn paszowych, a także odgłosów samego stada. Ważne jest, aby zidentyfikować główne źródła hałasu i tam, gdzie to możliwe, zastosować rozwiązania zmniejszające jego natężenie. Może to być lepsza amortyzacja maszyn, izolacja akustyczna niektórych urządzeń, czy nawet odpowiednie rozmieszczenie ich w budynkach, aby zminimalizować przenoszenie się dźwięków.
Unikanie nagłych, gwałtownych dźwięków, które mogą wystraszyć zwierzęta, jest równie ważne. Chodzi tu o świadome planowanie prac hodowlanych – na przykład unikanie głośnych prac remontowych w pobliżu pomieszczeń z młodymi zwierzętami. Dbałość o odpowiedni poziom hałasu to nie tylko kwestia przepisów, ale przede wszystkim inwestycja w spokój i zdrowie naszego stada.
Zwalczanie szkodliwych gazów w chlewni
W chlewni na płytkiej ściółce powietrze to nie tylko tlen, ale też potencjalne zagrożenie w postaci szkodliwych gazów. Dwutlenek węgla, amoniak, czy siarkowodór – te nazwy mogą brzmieć groźnie, i słusznie. Ich nadmierne stężenie nie tylko powoduje dyskomfort u zwierząt, ale może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, a nawet śmierci. Z pewnością nie chcemy, aby nasze świnie cierpiały z powodu zatrutego powietrza. To jak gra w rosyjską ruletkę z ich płucami!
Kluczem do sukcesu jest utrzymanie stężenia tych gazów na poziomie nieszkodliwym dla zwierząt i obsługi. Niezależnie od tego, jak czysta jest ściółka, gazy te będą się gromadzić w wyniku procesów metabolicznych zwierząt. Dobrze działająca wentylacja odgrywa tu rolę nie do przecenienia. To ona odpowiada za usuwanie nadmiaru szkodliwych substancji i dostarczanie świeżego powietrza. Bez niej, nawet najnowocześniejsza chlewnia na płytkiej ściółce okaże się pułapką.
Należy pamiętać, że poszczególne gazy mają swoje progi tolerancji. Na przykład, stężenie amoniaku (NH3) nie powinno przekraczać 20 ppm, a siarkowodoru (H2S) 5 ppm. Z kolei dwutlenek węgla (CO2), choć powstaje w większych ilościach, również ma swoje dopuszczalne limity. Zaniedbanie tych parametrów może prowadzić do problemów z drogami oddechowymi, osłabienia odporności, a nawet zatruć. To takie małe alarmy, które jeśli je zignorujemy, mogą przerodzić się w duże problemy.
Profesjonalne podejście do zwalczania szkodliwych gazów obejmuje nie tylko zapewnienie sprawnie działającej wentylacji, ale także regularne monitorowanie stężenia tych substancji w powietrzu. Dzięki temu możemy na bieżąco reagować na ewentualne nieprawidłowości i zapobiegać powstawaniu niebezpiecznych sytuacji. Pamiętajmy, że zdrowe środowisko pracy dla zwierząt to podstawa ich dobrej kondycji.
Wentylacja mechaniczna w chlewni
Wentylacja mechaniczna w chlewni na płytkiej ściółce to nie tyle luksus, co konieczność. Gdy mówimy o gospodarstwach posiadających system wentylacji mechanicznej, polskie prawo nakłada obowiązek posiadania również systemu wentylacji awaryjnej. To takie ubezpieczenie na wypadek awarii systemu głównego. Wyobraźmy sobie, że główny wentylator się psuje – to jak zatrzymanie dopływu powietrza do płuc. Dlatego taki system zapasowy jest kluczowy.
Dobrze zaprojektowany i działający system wentylacji mechanicznej jest sercem każdej nowoczesnej chlewni. Odpowiada nie tylko za usuwanie szkodliwych gazów i wilgoci, ale także za utrzymanie odpowiedniej temperatury i cyrkulacji powietrza. Wszystko to ma bezpośredni wpływ na zdrowie, komfort i przyrosty zwierząt. Dobra wentylacja to taka, która działa zawsze i wszędzie – niezależnie od pogody czy pory roku.
Podczas wykonywania wszelkich czynności w pomieszczeniach inwentarskich, takich jak ścielenie, karmienie czy usuwanie obornika, należy zwracać szczególną uwagę na sposób ich przeprowadzania. Czynności te powinny być wykonywane w sposób minimalizujący powstawanie pyłu, który jest kolejnym czynnikiem negatywnie wpływającym na układ oddechowy zwierząt i obsługi. Czasem wystarczy odpowiednia technika, by uniknąć lawiny pyłu.
Prawidłowo działająca wentylacja jest warunkiem koniecznym do utrzymania stężenia szkodliwych gazów i kurzu na poziomie, który jest nieszkodliwy dla zwierząt. Co więcej, jest ona również odpowiedzialna za eliminację nieprzyjemnych zapachów. Zatem, inwestycja w efektywny system wentylacyjny to inwestycja w zdrowsze zwierzęta, lepszą jakość powietrza i przyjemniejsze warunki pracy.
Wentylacja awaryjna w pomieszczeniach inwentarskich
W kontekście chlewni na płytkiej ściółce, system wentylacji awaryjnej to nie tylko formalność, ale realny ratunek dla stada. Polskie prawo wyraźnie podkreśla, że każdy obiekt wyposażony w wentylację mechaniczną musi mieć także system awaryjny. To trochę jak posiadanie planu B na wszelki wypadek, kiedy główny plan zawodzi. Bo w hodowli zwierząt, nieprzewidziane sytuacje mogą zdarzyć się w najmniej oczekiwanym momencie.
Najczęściej stosowanym rozwiązaniem w przypadku systemów awaryjnych jest wentylacja grawitacyjna. Polega ona na wykorzystaniu naturalnych sił do wymiany powietrza – różnicy temperatur i ciśnień. Choć mniej wydajna niż mechaniczna, w sytuacji awaryjnej potrafi znacząco poprawić sytuację, odprowadzając część szkodliwych gazów i dostarczając świeżego tlenu. To taka „siłka naturalna”, która może uratować wiele istnień.
Kluczowe jest, aby system ten był nie tylko zainstalowany, ale przede wszystkim regularnie sprawdzany pod kątem sprawności. Posiadanie działającego systemu alarmowego, który powiadomi o ewentualnej awarii głównej wentylacji, jest absolutnie niezbędne. Taki alarm daje hodowcy czas na zareagowanie, zanim sytuacja stanie się krytyczna. To jak czujnik dymu w domu, który może nas ostrzec przed pożarem.
Warto także pomyśleć o zasilaniu awaryjnym dla systemów mechanicznych, na przykład agregacie prądotwórczym. Takie rozwiązanie zapewnia ciągłość pracy wentylacji nawet podczas przerw w dostawie energii elektrycznej. Kompleksowe podejście do wentylacji awaryjnej, obejmujące zarówno wentylację grawitacyjną, jak i potencjalne zasilanie awaryjne, to gwarancja bezpieczeństwa dla naszego stada.
Monitorowanie stężenia gazów w chlewni
W chlewni na płytkiej ściółce monitorowanie stężenia gazów w powietrzu to nie obowiązek, ale mądra praktyka. Polskie przepisy wymagają od nas pilnowania poziomu amoniaku (NH3), dwutlenku węgla (CO2) i siarkowodoru (H2S). To taki stan, w którym wiedza o środowisku naszych zwierząt jest kluczowa dla ich zdrowia i naszych wyników produkcyjnych. Czy te parametry można zmierzyć samodzielnie?
Dopuszczalne poziomy stężenia są jasno określone: amoniak (NH3) nie powinien przekraczać 20 ppm, a siarkowodór (H2S) 5 ppm. W przypadku dwutlenku węgla (CO2) również istnieją określone normy, które należy przestrzegać. Przekroczenie dopuszczalnych wartości może prowadzić do szeregu problemów zdrowotnych u świń, takich jak uszkodzenia układu oddechowego, obniżenie odporności czy stres. To jak niewypowiedziany kontrakt między nami a zwierzętami, że zapewnimy im zdrowe warunki.
Aby skutecznie monitorować stężenie gazów, konieczne jest posiadanie odpowiedniego sprzętu pomiarowego. Dostępne na rynku detektory gazów pozwalają na bieżąco sprawdzać jakość powietrza w pomieszczeniach inwentarskich. Regularne kalibracje tych urządzeń są niezbędne, aby zapewnić dokładność pomiarów. Warto też, aby personel był przeszkolony z ich obsługi i rozumiał znaczenie poszczególnych odczytów.
Monitorowanie stężenia gazów to narzędzie, które pozwala na proaktywne działanie. Zamiast reagować na problemy zdrowotne zwierząt, możemy zapobiegać ich powstawaniu, optymalizując pracę systemu wentylacyjnego i wprowadzając odpowiednie korekty w sposobie zarządzania ściółką. To taka profilaktyka w najlepszym wydaniu, która przynosi korzyści wszystkim stronom – zwierzętom, hodowcy i środowisku.
Chlewnia na płytkiej ściółce: Pytania i odpowiedzi
-
Jakie są wymagania dotyczące oświetlenia w chlewniach na płytkiej ściółce?
Zwierzęta w chlewniach nie mogą przebywać cały czas w ciemnościach. Należy zapewnić dostęp do światła naturalnego (okna, świetliki) lub sztucznego. Światło sztuczne powinno mieć natężenie co najmniej 40 lx przez co najmniej 8 godzin dziennie. W przypadku oświetlenia wyłącznie sztucznego, nie może ono być włączone przez całą dobę.
-
Jakie powinny być proporcje powierzchni okien do powierzchni podłogi w zależności od wieku zwierząt?
Proporcje te różnią się w zależności od wieku i przeznaczenia świń:
- Prosięta: 1:25
- Knury, lochy luźne i prośne, loszki i knurki hodowlane: 1:20
- Tuczniki: 1:30
-
Jakie są dopuszczalne poziomy stężenia szkodliwych gazów w pomieszczeniach inwentarskich?
Polskie przepisy nakładają obowiązek monitorowania stężenia amoniaku (NH3), dwutlenku węgla (CO2) i siarkowodoru (H2S). Poziomy te nie mogą przekroczyć:
- NH3: 20 ppm
- CO2: nie podano w danych
- H2S: 5 ppm
-
Jakie są wymagania dotyczące poziomu hałasu w chlewniach?
Zwierzęta nie powinny być narażone na stały lub nagły hałas. Poziom hałasu nie może przekraczać 85 dB. Należy unikać nagłych źródeł hałasu. Szczególną uwagę należy zwrócić na zapewnienie spokoju samicom ciężarnym i noworodkom, a także w nocy.