Tynkować Łazienkę Pod Płytki? Zalety i Praktyczny Poradnik
Chyba każdy, kto planuje remont łazienki, staje przed tym pytaniem: czy tynkować ściany pod płytki, czy można je kłaść bezpośrednio na beton czy bloczek? Czy to tylko niepotrzebny krok, który pochłonie czas i pieniądze, czy może kluczowy etap dla trwałości i estetyki wykończenia? Jak zapewnić idealnie równe podłoże, gdy mamy do czynienia z krzywiznami ścian, których budowlańcy jakby celowo unikali? Jak te prace wpływają na przyczepność płytek, zwłaszcza w pomieszczeniu, gdzie wilgoć jest codziennością? Czy lepiej zlecić to fachowcom, czy spróbować własnych sił, by uniknąć kompromitacji na miarę domowego majsterkowicza? Odpowiedź na te pytania często decyduje o sukcesie całego przedsięwzięcia, a my jesteśmy tu, by ją podać.

- Zalety tynkowania pod płytki łazienkowe
- Równa powierzchnia pod płytki
- Poprawa przyczepności płytek
- Ochrona ścian przed wilgocią
- Maskowanie nierówności pod płytki
- Rodzaje tynków do łazienki
- Tynk cementowo-wapienny – wybór do łazienki
- Przygotowanie podłoża pod tynkowanie
- Technika tynkowania ścian pod płytki
- Gładź pod płytki – czy jest konieczna?
- Czy Tynkować Łazienkę Pod Płytki (Q&A)
Analizując problem tynkowania łazienki przed układaniem płytek, warto zestawić kluczowe aspekty, które wpływają na ostateczną decyzję i jakość wykonania. Niskie budżety i presja czasu mogą skłaniać do pominięcia tego etapu, jednak konsekwencje mogą być dalekosiężne. Z drugiej strony, właściwie wykonane tynkowanie stanowi fundament solidnego wykończenia. Przyjrzyjmy się faktom, które pomogą rozwiać wszelkie wątpliwości.
| Aspekt | Znaczenie / Wpływ na układanie płytek | Typowe rozwiązanie (bez tynku) | Typowe rozwiązanie (z tynkiem tradycyjnym) | Koszt orientacyjny (m²) - materiał + robocizna (PLN) |
|---|---|---|---|---|
| Równość powierzchni | Konieczna dla estetyki, zapobiega przesunięciom płytek, ułatwia fugowanie. Nierówności > 3 mm wymagają wyrównania. | Możliwe, ale trudne do uzyskania; wymaga niwelowania miejscowego, często niedoskonałe. | Zapewnia idealnie pionową i płaską bazę, eliminując wszystkie niedoskonałości podłoża. | Brak lub ok. 20-50 zł (szpachlowanie miejscowe) |
| Przyczepność płytek | Tynk tworzy stabilne podłoże, poprawia wiązanie kleju. Pył i luźne cząstki podłoża osłabiają wiązanie. | Ryzyko słabszego wiązania, zwłaszcza przy płytkach wielkoformatowych lub na ścianach narażonych na drgania. | Bardzo dobra przyczepność kleju do zaprawy tynkarskiej, która tworzy spójną powierzchnię. | N/A |
| Ochrona przed wilgocią | Łazienka to strefa mokra; tynk może stanowić barierę, ale wymaga odpowiedniej hydroizolacji. | Ściany bezpośrednio wystawione na wilgoć, ryzyko przenikania pary wodnej do konstrukcji. | Warstwa tynku cementowo-wapiennego ma właściwości paroprzepuszczalne i odporne na wilgoć, ale wymaga hydroizolacji. | Brak |
| Maskowanie niedoskonałości | Niewielkie pęknięcia, ubytki, nierówności mogą być estetycznie ukryte. | Niedoskonałości pozostają widoczne, pęknięcia mogą się powiększać. | Skutecznie maskuje wszelkie defekty podłoża, przygotowując je pod dekoracyjne wykończenie. | N/A |
| Materiał i czas (roboczogodzina) | Dodatkowy etap prac, wymagający zakupu tynku i pracy wykonawcy lub własnej. | Oszczędność czasu i materiału, ale potencjalne problemy w przyszłości. | Zwiększony nakład czasu (zazwyczaj kilka dni roboczych na łazienkę) i kosztów materiałów. | Tynk cementowo-wapienny: ok. 20-40 zł/m² (materiał); robocizna: ok. 40-70 zł/m². Razem: 60-110 zł/m². |
Zalety tynkowania pod płytki łazienkowe
W procesie przygotowania łazienki pod przyszłe płytki, tynkowanie jawi się jako element, który wielu majsterkowiczów chce ominąć, szukając dróg na skróty. Jednakże, pominięcie tego etapu, zwłaszcza w starszym budownictwie lub przy nieregularnych ścianach, jest niczym budowanie domu na chwiejnych podstawach. Tynkowanie nie jest tylko kosmetycznym zabiegiem; to fundamentalny krok ku uzyskaniu jakościowego i trwałego efektu końcowego, który przetrwa lata.
Główną i najbardziej oczywistą korzyścią jest uzyskanie idealnie równej powierzchni. Płytki, zwłaszcza te nowoczesne, wielkoformatowe czy z rektyfikowanymi krawędziami, wymagają nieskazitelnej bazy. Jakiekolwiek nierówności podłoża szybko staną się widoczne, psując całą kompozycję wizualną i utrudniając idealne połączenie fug. Tynk skutecznie niweluje wszelkie niedoskonałości, tworząc płaską płaszczyznę.
Zobacz także: Jaki Tynk Wybrać Do Łazienki Pod Płytki? Najlepsze Rozwiązania
Kolejnym niebagatelnym atutem jest poprawa przyczepności. Klej do płytek potrzebuje odpowiedniej, stabilnej powierzchni, do której może się prawidłowo związać. Surowe podłoże, często pylące lub nierówne, może być kapryśne. Warstwa tynku stanowi doskonałe rusztowanie dla kleju, zapewniając silniejsze i pewniejsze połączenie, co jest szczególnie ważne w tych wilgotnych strefach łazienki, gdzie obciążenia wynikające z ruchów termicznych są większe.
Tynk działa również jako pierwsza linia obrony przed wszechobecną w łazience wilgocią. Oczywiście, nie zastąpi to docelowej hydroizolacji, ale zdrowa warstwa tynku, szczególnie cementowo-wapiennego, lepiej radzi sobie z odprowadzaniem nadmiaru pary wodnej niż goły beton czy bloczek. Zapobiega to wczesnemu rozwojowi niechcianych lokatorów w postaci pleśni i grzybów, dbając o mikroklimat pomieszczenia.
Równa powierzchnia pod płytki
Wyobraź sobie idealnie ułożone wielkoformatowe płyty na twojej ścianie. Teraz pomyśl, że przez niedoskonałe podłoże widoczne są niewielkie "górki" i "dołki", a linie fug miejscami się rozjeżdżają. To właśnie efekt braku równej powierzchni przed przyklejeniem płytek. Zadanie kładzenia każdej kolejnej płytki staje się wtedy wyzwaniem, wymagającym nieustannej korekty i kompromisów estetycznych.
Zobacz także: Tynk Do Łazienki Zamiast Płytek – Nowoczesne Rozwiązanie dla Twojej Łazienki
Ściany rzadko kiedy są idealnie proste i gładkie z "zasady". Nawet w nowych budynkach można natknąć się na nierówności rzędu kilku milimetrów na metrze bieżącym. W starszych budynkach problem ten jest często spotęgowany przez upływ czasu, wilgoć czy po prostu niedokładność wykonawczą. Tynk rozwiązuje ten problem w sposób systemowy, tworząc płaską i pionową płaszczyznę od zera.
Dzięki równemu podłożu, płytki można układać w prostych, idealnie równych rzędach. Ułatwia to pracę nie tylko wykonawcy, ale także zapewnia znacznie bardziej estetyczny efekt końcowy. Nie trzeba martwić się o to, że jedna płytka wystaje ponad drugą, tworząc nieprzyjemne dla oka stopnie, czy że fugi mają różną grubość, co w przypadku mozaiki czy wąskich fug nabiera szczególnego znaczenia.
Pamiętajmy, że równa powierzchnia to także mniejsze zużycie kleju. Tam, gdzie ściana jest idealnie płaska, klej rozprowadza się równomiernie. Na nierównościach będziemy potrzebowali grubszej warstwy, co nie tylko podnosi koszt, ale może też wpłynąć na stabilność mocowania i czas schnięcia, zwłaszcza przy ciężkich płytkach kamiennych czy gresowych.
Poprawa przyczepności płytek
Powiedzmy sobie szczerze, gdyby przyczepność płytek zależała tylko od kleju i jakości samej płytki, wielu pewnie pominęłoby tynkowanie. Ale to nieprawda. Podłoże, na które aplikujemy klej, ma fundamentalne znaczenie dla trwałości mocowania – to taki fundament dla dekoracji. Surowe podłoże, zwłaszcza beton z jego ziarnistą strukturą lub ściany z pustaków wymagają szczególnego przygotowania, aby klej mógł dobrze "chwycić".
Płytki w łazience są narażone na zmienne warunki: wahania temperatury, cykle zawilgocenia i wysychania. Te czynniki mogą prowadzić do mikroruchów, które osłabiają połączenie kleju z podłożem. Dobrze przygotowana, zaciśnięta warstwa tynku cementowo-wapiennego tworzy jednolitą, stabilną i lekko porowatą powierzchnię, do której klej wiąże się znacznie mocniej i pewniej, zapewniając długoterminową przyczepność.
Gdy kładziemy płytki prosto na bloczki betonowe lub beton, często pojawia się problem nadmiernego nasiąkania kleju wodą z jego składu przez chłonne podłoże. Prowadzi to do tzw. „wypalenia” kleju – nadmiernego przesychania, które osłabia jego strukturę i potencjalnie prowadzi do odspojenia się płytek. Tynk stanowi swego rodzaju bufor, który kontroluje chłonność podłoża, pozwalając klejowi na prawidłowe wiązanie.
Specjaliści często stosują dodatkowe preparaty gruntujące na gołe podłoża, aby zmniejszyć jego chłonność i poprawić przyczepność. Choć takie rozwiązanie może wydawać się szybsze, to warstwa tynku zapewnia bazę o stabilniejszej przyczepności mechanicznej i chemicznej, która jest mniej zależna od jakości konkretnego preparatu gruntującego i jest bardziej odporna na czynniki zewnętrzne.
Ochrona ścian przed wilgocią
Łazienka to bezdyskusyjnie strefa podwyższonego ryzyka jeśli chodzi o wilgoć. Para wodna unosi się z prysznica, nacieka na ściany, skrapla się. Jeśli ściany nie są odpowiednio przygotowane, ta wilgoć może zacząć swoją niszczycielską pracę – od osłabienia konstrukcji, przez rozwój pleśni, aż po nieestetyczne przebarwienia. Tynkowanie, choć nie jest ostateczną hydroizolacją, odgrywa tu ważną rolę prewencyjną.
Tradycyjne tynki cementowo-wapienne charakteryzują się dobrym współczynnikiem paroprzepuszczalności. Oznacza to, że pozwalają ścianie "oddychać", przepuszczając przez siebie znaczną część wilgoci w postaci pary wodnej. Jest to korzystne, ponieważ zapobiega gromadzeniu się wilgoci zamkniętej tuż pod warstwą kleju i płytek, co mogłoby prowadzić do wewnętrznych problemów konstrukcyjnych lub rozwoju grzybów.
Jednakże, samo tynkowanie nie zwalnia nas z obowiązku wykonania odpowiedniej hydroizolacji przeciwwilgociowej w strefach mokrych, takich jak okolice wanny, prysznica czy umywalki. Najlepszym rozwiązaniem jest połączenie obu tych etapów: najpierw prawidłowo położony tynk wyrównujący i stabilizujący, a następnie nałożenie dedykowanej masy hydroizolacyjnej, która stworzy nieprzepuszczalną barierę dla wody.
Warto pamiętać, że niektóre rodzaje tynków, np. gipsowe, mogą być mniej odpowiednie do łazienek ze względu na ich niższą odporność na wodę. Dlatego wybór tynku cementowo-wapiennego jest często rekomendowany jako bardziej wytrzymały i lepiej współgrający z wilgotnym środowiskiem łazienki, zanim jeszcze położymy właściwą warstwę izolacji.
Maskowanie nierówności pod płytki
Kto miał okazję mierzyć ściany szukając idealnej płaszczyzny, wie, że życie jest pełne niuansów. Czasem metrowy kawałek ściany może mieć odchyłkę godną podręcznika fizyki, a nie instrukcji budowlanej. Te małe, pozornie niegroźne nierówności, zniekształcenia czy pęknięcia mogą stać się prawdziwym koszmarem, gdy przychodzi do układania precyzyjnych płytek, zwłaszcza tych z rektyfikowanymi krawędziami.
Proste narzędzie, jakim jest łata tynkarska, w rękach doświadczonego fachowca potrafi zdziałać cuda. Tynkarze precyzyjnie rozprowadzają masę tynkarską, niwelując wszelkie wypukłości i wypełniając wgłębienia. Efektem jest idealnie gładka, płaska i pionowa powierzchnia, która stanowi doskonałe podłoże dla kolejnych warstw. To jak przygotowanie płótna mistrzowi malarstwa – klucz do przyszłego arcydzieła.
Dzięki temu, że tynk całkowicie pokrywa ścianę, wszelkie drobne pęknięcia, rysy czy ukruszenia zostają skutecznie zamaskowane. Nie trzeba zastanawiać się nad każdą rysą, martwiąc się, czy nie rozprzestrzeni się dalej pod wpływem wilgoci lub zmian temperatury. Warstwa tynku tworzy jednolitą, ciągłą powierzchnię, która jest przygotowana na przyjęcie estetycznego wykończenia.
Co więcej, tynk jest zwykle nakładany na zaciągnięte wcześniej podłoże lub zagruntowane emulsją sczepną. Tworzy to idealnie gładkie podłoże, które ułatwia późniejsze nanoszenie kleju i precyzyjne dociskanie płytek. To bezpośrednio przekłada się na estetykę, czyli idealne spoiny i brak efektu "falowania" na ścianie, który potrafi zepsuć całe wrażenie.
Rodzaje tynków do łazienki
Wybór odpowiedniego tynku do łazienki to trochę jak dobieranie lekarstwa – musi pasować do specyfiki problemu, czyli warunków panujących w tym wilgotnym pomieszczeniu. Nie każdy tynk sprawdzi się równie dobrze, a pomyłka na tym etapie może kosztować nas sporo nerwów, a nawet pieniędzy. Rynek oferuje różne opcje, każda z własnymi zaletami i wadami, które warto poznać, zanim zdecydujemy się na konkretne rozwiązanie.
Najczęściej spotykane rodzaje to tynki cementowe, cementowo-wapienne oraz gipsowe. Tynki gipsowe, choć cenione za gładkość i łatwość obróbki, często nie są najlepszym wyborem do łazienek. Ich struktura jest bardziej podatna na działanie wilgoci i mogą one wchłaniać wodę, co prowadzi do osłabienia ich przyczepności i może sprzyjać rozwojowi grzybów.
Tynki na bazie cementu są znacznie bardziej odporne na wilgoć i uszkodzenia mechaniczne. Doskonale radzą sobie w trudnych warunkach, jakie panują w łazienkach. Tynki stricte cementowe mogą być nieco trudniejsze w obróbce i mniej elastyczne, co potencjalnie może objawiać się pęknięciami przy większych obciążeniach lub drganiach, ale dla łazienki są dobrym wyborem, jeśli kluczowa jest wytrzymałość.
Idealnym kompromisem pomiędzy tymi dwoma skrajnościami jest wspomniany tynk cementowo-wapienny. Łączy on w sobie wytrzymałość cementu z lepszą urabialnością i paroprzepuszczalnością, którą nadają mu dodatki wapna. Jest to najczęściej rekomendowany wybór dla pomieszczeń o podwyższonej wilgotności, w tym właśnie dla łazienek, przed przystąpieniem do układania płytek.
Tynk cementowo-wapienny – wybór do łazienki
Kiedy rozważamy, czym tynkować łazienkę pod płytki, tynk cementowo-wapienny często pojawia się jako złoty środek. Nie jest to przypadek. Mieszanka cementu i wapna w odpowiednich proporcjach oferuje kombinację właściwości, która jest doskonale dopasowana do wyzwań stawianych przez łazienkowe środowisko, takie jak wilgoć, para wodna czy zmienna temperatura.
Cement nadaje tej zaprawie wytrzymałość, zwięzłość i odporność na uszkodzenia mechaniczne, co jest kluczowe w miejscu, gdzie ściany narażone są na przypadkowe uderzenia. Wapno natomiast sprawia, że tynk jest bardziej elastyczny, łatwiejszy w aplikacji i, co bardzo ważne w łazience, ma właściwości antybakteryjne i grzybobójcze. Dodatkowo, tynk cementowo-wapienny jest paroprzepuszczalny, co pozwala ścianom „oddychać”.
Jego zdolność do regulowania poziomu wilgotności w pomieszczeniu jest nieoceniona. Tynk cementowo-wapienny potrafi wchłonąć nadmiar pary wodnej, a następnie stopniowo ją oddać, stabilizując mikroklimat. W porównaniu do tynków gipsowych, które mogą pęcznieć i tracić swoje właściwości pod wpływem długotrwałej wilgoci, tynk cementowo-wapienny jest po prostu bardziej niezawodny w łazience.
Cena takiej inwestycji jest również rozsądna. Koszt samego materiału oscyluje zazwyczaj w przedziale 20-40 zł za worek (np. 25 kg), a wydajność może sięgać nawet 1,5-2 m² przy grubości warstwy 1 cm. Przy uwzględnieniu robocizny, która waha się od 40-70 zł za m², całkowity koszt przygotowania metra kwadratowego ściany jest konkurencyjny w stosunku do potencjalnych problemów z braku tynkowania.
Przygotowanie podłoża pod tynkowanie
Nim pierwsze ruchy pacą posłużą do nałożenia tynku, ściana musi zostać odpowiednio przygotowana. To etap równie ważny jak samo tynkowanie, ponieważ od niego zależy trwałość połącznia tynku z murem. Ignorowanie tego kroku to prosta droga do sytuacji, w której tynk „odchodzi” od ściany, niczym nieproszeni goście po imprezie.
Pierwszym krokiem jest dokładne oczyszczenie powierzchni. Należy usunąć wszelkie luźne fragmenty starej farby, tynku, kurz, zaprawę uniżone przez budowlańców czy resztki materiałów budowlanych. Czysta ściana to podstawa, aby uniknąć problemów z przyczepnością w przyszłości. Gruntowanie to kolejny kluczowy etap, który wyrównuje chłonność podłoża i zwiększa przyczepność nakładanej zaprawy.
W przypadku ścian bardzo chłonnych, jak na przykład świeży beton komórkowy, zaleca się zastosowanie specjalnego gruntu penetrującego. Dla ścian natomiast zbudowanych z betonu lub cegły ceramicznej, dobrym wyborem będzie grunt kwarcowy, który tworzy szorstką powierzchnię, zapewniającą lepszą przyczepność zarówno gruntu, jak i właściwej warstwy roboczej.
Warto też czasem sprawdzić stan ścian pod kątem obecności wilgoci czy wykwitów solnych. Jeśli takie problemy występują, muszą zostać rozwiązane przed przystąpieniem do dalszych prac. Specjalistyczne preparaty mogą pomóc w blokowaniu wilgoci lub usuwaniu zasolenia, zanim nałożymy na nie tynk, zapewniając mu stabilne i zdrowe podłoże.
Technika tynkowania ścian pod płytki
Wbrew pozorom ani tynkowanie, ani kładzenie płytek nie jest sztuką dla każdego. Potrzebna jest odpowiednia wiedza teoretyczna poparta praktyką. A jeśli praktyka jest wątpliwa, to najlepiej zostawić to profesjonalistom. Jednak jeśli chcemy sami podjąć wyzwanie, musimy poznać podstawowe techniki i narzędzia, które ułatwią nam pracę.
Przed przystąpieniem do pracy należy przygotować wszystkie niezbędne narzędzia: mieszadło do zaprawy, wiadra, łaty tynkarskie (aluminiowe lub stalowe, długości od 1 do 3 metrów), kielnię, pace tynkarskie (drewniane, stalowe), kątownik, poziomicę, nożyk do docinania łat i oczywiście zaprawę tynkarską. Kluczowe jest przygotowanie masy tynkarskiej o odpowiedniej konsystencji – ani zbyt rzadkiej, ani zbyt gęstej, co zapewni łatwość aplikacji i płynne rozprowadzanie.
Najpierw montuje się łaty tynkarskie w jednej płaszczyźnie, tworząc tym samym teoretyczną płaszczyznę, według której będziemy prowadzić pacę. Łaty te przytwierdza się do ściany za pomocą gipsowych lub cementowych placków, sprawdzając ich pionowość i poziom za pomocą poziomicy. Odległość między łatami powinna być nieco mniejsza niż długość używanej łaty.
Po przygotowaniu podłoża i ustawieniu łat, zaprawę tynkarską nakłada się na ścianę (najczęściej metodą "na mokro" lub "na mokro na mokro"). Następnie, używając łaty przyłożonej do łat tynkarskich, zdejmuje się nadmiar zaprawy ruchami od dołu do góry. Po wstępnym związaniu zaprawy, gdy tynk jest już na tyle twardy, że można na nim zaznaczyć ślad pacą, usuwa się łaty i wypełnia powstałe bruzdy zaprawą, fugując je pacą.
Gładź pod płytki – czy jest konieczna?
Pojawia się pytanie, czy po tynkowaniu ściany trzeba jeszcze robić gładź? W końcu tynk sam w sobie ma wygładzić powierzchnię, prawda? Otóż, to zależy od rodzaju tynku i wymagań estetycznych. W kontekście układania płytek, szczególnie tych o błyszczącej powierzchni lub z minimalistycznym wzornictwem, ostateczne wykończenie ścian może wymagać czegoś więcej niż standardowy tynk.
Tynk cementowo-wapienny, choć zapewnia solidną podstawę, zazwyczaj pozostawia po sobie lekko ziarnistą lub nierównomierną powierzchnię, która może być widoczna pod bardzo cienkimi lub błyszczącymi płytkami. W architekturze wnętrz, gdzie detale mają znaczenie, a ściany łazienki mają być idealnym tłem dla wybranej okładziny, często stosuje się dodatkową warstwę gładzi.
Gładź cementowa lub gipsowa na tynku stanowi dodatkowe wygładzenie. Działa jak polerowanie, tworząc idealnie gładką i jednolitą płaszczyznę, która maksymalnie podkreśla piękno płytek, zwłaszcza tych wielkoformatowych czy w jasnej kolorystyce. Zapobiega również powstawaniu cieni na powierzchni pod płytką, które mogłyby wyniknąć z mikro-nierówności występujących na powierzchni samego tynku.
Jednak, jeśli wybraliśmy płytki o matowej, strukturalnej powierzchni, lub jeśli tolerancja na drobne niedoskonałości jest większa, gładź może nie być absolutnie konieczna. W wielu przypadkach, dobrze wykonany tynk cementowo-wapienny, po odpowiednim zagruntowaniu i przygotowaniu, może stanowić wystarczająco dobre podłoże. Decyzja o dodatkowej gładzi powinna być poprzedzona analizą wymagań estetycznych projektu i rodzaju wybranej okładziny.
Ważna informacja: Ostateczna decyzja o tynkowaniu powinna zależeć od stanu istniejących ścian oraz oczekiwanej jakości i estetyki finalnego wykończenia. Zawsze sprawdzaj zalecenia producenta kleju do płytek w odniesieniu do przygotowania podłoża.
Czy Tynkować Łazienkę Pod Płytki (Q&A)
-
1. Czy tynkowanie łazienki przed położeniem płytek jest zalecane?
Tak, tynkowanie łazienki przed układaniem płytek zapewnia równą powierzchnię, co jest kluczowe dla estetycznego i trwałego efektu. Poprawia również przyczepność płytek i działa jak dodatkowa warstwa ochronna przed wilgocią, zapobiegając pleśni i grzybom.
-
2. Jakie są główne korzyści z tynkowania łazienki pod płytki?
Główne korzyści to uzyskanie równej i gładkiej powierzchni, co ułatwia precyzyjne układanie płytek i zapewnia estetyczny wygląd. Tynk poprawia również przyczepność płytek, maskuje niedoskonałości ścian (pęknięcia, uszkodzenia) oraz może poprawić izolację termiczną i akustyczną pomieszczenia.
-
3. Jaki rodzaj tynku najlepiej sprawdzi się w łazience przed układaniem płytek?
Kluczowy jest wybór tynku odpornego na wilgoć. Popularnym i skutecznym wyborem jest tynk cementowo-wapienny, który zapewnia dodatkową ochronę przed wilgocią, co jest niezwykle ważne w warunkach łazienkowych.
-
4. Czy w każdej łazience trzeba tynkować ściany przed ułożeniem płytek?
Nie zawsze, zwłaszcza w przypadku nowych budynków, gdzie ściany mogą być już równe. Jednak w starszych budynkach, gdzie ściany mogą być nierówne lub zniszczone, tynkowanie jest często niezbędne do uzyskania odpowiedniego podłoża. Decyzja powinna zależeć od stanu ścian i oczekiwanego efektu końcowego.