Czym pomalować płytki? Poradnik 2025

Redakcja 2025-04-30 08:21 | Udostępnij:

Stare, zmęczone płytki w łazience spędzają sen z powiek? Wizja kosztownego, brudnego remontu skutecznie zniechęca? Okazuje się, że odświeżenie wyglądu łazienki nie musi oznaczać burzenia ścian i wydawania fortuny. Kluczowe pytanie brzmi: Czym pomalować płytki, aby efekt był trwały i estetyczny? Odpowiedź jest prostsza niż myślisz – wymagają one specjalnych, dedykowanych farb i gruntów, które zapewnią przyczepność na tej gładkiej powierzchni.

Czym pomalować płytki

Powszechne obserwacje z licznych projektów renowacyjnych jasno wskazują na krytyczne punkty, które decydują o powodzeniu malowania płytek. Nie chodzi tylko o wybranie modnego koloru, ale przede wszystkim o proces, który poprzedza nałożenie farby. Analiza typowych błędów ujawnia, gdzie najczęściej leży przyczyna niezadowalających efektów końcowych – od słabej przyczepności po pękanie powłoki w miejscach, gdzie płytki wydawały się jeszcze "dobre".

Czynnik Ryzyka Manifestacja Problemu Skuteczna Prewencja
Zaniedbanie dokładnego mycia Odspajanie farby, plamy pod powłoką Mycie alkalicznym detergentem i czystą wodą
Pozostawienie resztek silikonu/tłuszczu Punktowe "rolowanie" farby, brak krycia Odtłuszczanie acetonem lub specjalistycznymi preparatami
Malowanie na starej, słabej fudze Pękanie i kruszenie farby na linii fugi Wyczyść i w razie potrzeby uzupełnij/napraw fugi
Zastosowanie niewłaściwego podkładu Brak sczepności farby z płytką (najczęstsza przyczyna niepowodzeń) Wyłącznie dedykowane grunty sczepne do gładkich powierzchni ceramicznych
Ignorowanie czasu schnięcia podkładu i farb Pęcherze, zmarszczenia, uszkodzenie powłoki podczas schnięcia Rygorystyczne przestrzeganie zaleceń producenta dot. schnięcia i utwardzania

Te punkty, choć mogą wydawać się drobnostkami, kumulują się, tworząc solidną barierę dla uzyskania trwałej i estetycznie satysfakcjonującej powierzchni. Przemyślana strategia, oparta na solidnych podstawach chemii materiałów i praktyce, jest tu nieodzowna. Sukces tkwi w detalach, a te detale dotyczą przygotowania i właściwego doboru specjalistycznych środków, zaprojektowanych do pracy w trudnych warunkach wilgotności i adhezji, typowych dla płytek ceramicznych.

Przygotowanie płytek do malowania – klucz do trwałości

Przygotowanie powierzchni płytek do malowania to etap absolutnie krytyczny. Nie bez powodu mówi się, że nawet najlepsza farba nie utrzyma się na źle przygotowanym podłożu. Płytki, zwłaszcza te w łazience czy kuchni, gromadzą warstwy brudu, tłuszczu, kamienia i resztek mydła, które tworzą śliską, nieprzyczepną barierę.

Zobacz także: Czym Pomalować Płytki Na Zewnątrz?

Pierwszym krokiem jest gruntowne oczyszczanie. Wyobraźmy sobie, że malujemy tłustą patelnię – farba po prostu spłynie. Podobnie dzieje się z płytkami, jeśli nie usuniemy wszystkich zanieczyszczeń. Stosuje się silne detergenty alkaliczne, które skutecznie rozpuszczają tłuszcze i brud organiczny. Czasem konieczne jest mechaniczne szorowanie, na przykład szczotką lub gąbką szorującą, aby dotrzeć w każdy zakamarek, zwłaszcza w obrębie fug.

Kolejnym etapem jest usunięcie kamienia wapiennego. Twarda woda pozostawia na płytkach nieestetyczne białe osady, które również zaburzają przyczepność. Produkty na bazie kwasu (np. ocet lub specjalistyczne odkamieniacze łazienkowe) pomagają rozpuścić te depozyty. Po zastosowaniu detergentów, zarówno alkalicznych jak i kwaśnych, powierzchnia musi zostać dokładnie spłukana dużą ilością czystej wody.

Niezwykle istotne jest odtłuszczenie, zwłaszcza w strefach narażonych na zachlapania tłuszczem (kuchnia) czy kosmetykami (łazienka). Aceton techniczny lub specjalne płyny odtłuszczające na bazie alkoholi izopropylowego to nasi sprzymierzeńcy w tej walce. Nanosimy je ściereczką i pozostawiamy do odparowania, co zapewnia chemiczną czystość powierzchni.

Zobacz także: Jak Pomalować Płytki Podłogowe w Kuchni?

Nie można pominąć również kwestii silikonu. Stary silikon przy wannie, brodziku czy zlewie musi zostać całkowicie usunięty. Nawet najmniejsze resztki uniemożliwią trwałe pokrycie płytek kolorową farbą. Używamy nożyka do silikonu, a następnie pozostałości można usunąć za pomocą specjalnych preparatów do usuwania silikonu lub mechanicznie.

Uszkodzenia mechaniczne, takie jak pęknięcia czy ubytki w płytkach lub fugach, muszą zostać naprawione przed malowaniem. Drobne pęknięcia można wypełnić elastyczną masą naprawczą do ceramiki, natomiast większe ubytki wymagają użycia szpachli epoksydowej. Uzupełnianie ubytków w fugach jest równie ważne – stosuje się w tym celu fugi naprawcze lub po prostu dedykowane wypełniacze.

Szlifowanie płytek? Tak, to nie błąd. Chociaż płytki są gładkie, delikatne zmatowienie powierzchni papierem ściernym o drobnej granulacji (np. P240-P320) znacząco zwiększa adhezję podkładu. Ten etap jest opcjonalny dla niektórych systemów farb, ale zawsze zwiększa margines błędu i trwałość końcowej powłoki. Pamiętajmy o dokładnym odpyleniu po szlifowaniu.

Zobacz także: Pomaluj płytki: Szybka metamorfoza kuchni i łazienki

Ostatnim etapem przygotowania jest ponowne dokładne umycie całej powierzchni czystą wodą w celu usunięcia pyłu po szlifowaniu i resztek detergentów. To mycie musi być wykonane precyzyjnie, a następnie powierzchnia musi zostać idealnie wysuszona. W pomieszczeniach o wysokiej wilgotności, takich jak łazienka, warto zastosować wentylator lub osuszacz powietrza, aby upewnić się, że na powierzchni nie ma nawet śladu wilgoci.

Przygotowanie to inwestycja czasu, która zwraca się wielokrotnie w postaci trwałości malowanej powierzchni. Ignorowanie któregokolwiek z tych kroków to proszenie się o problemy. Pamiętajmy o precyzji – czystość to klucz do adhezji, a adhezja to klucz do trwałości.

Zobacz także: Czy Można Pomalować Płytki Podłogowe? Poradnik 2025

Powierzchnia po wszystkich zabiegach powinna być sucha, czysta, matowa w dotyku (jeśli była szlifowana) i pozbawiona jakichkolwiek tłustych lub śliskich warstw. Tylko w takich warunkach specjalistyczny podkład będzie w stanie zadziałać prawidłowo. Ta gruntowna troska o detale stanowi fundament sukcesu całego przedsięwzięcia, minimalizując ryzyko powstawania wad i zapewniając, że finalna warstwa farby będzie idealnie przylegać przez długie lata.

Przyjmując, że typowa łazienka ma powierzchnię płytek ściennych około 15-20 m², samo dokładne mycie i odtłuszczenie może zająć od 3 do 5 godzin, w zależności od stopnia zabrudzenia. Usuwanie silikonu to kolejne 1-2 godziny, a naprawa ubytków w zależności od ich ilości może potrwać od 30 minut do kilku godzin. Szlifowanie 15 m² to mniej więcej 2-3 godziny pracy, a finalne mycie i suszenie kolejne 2 godziny. Sumarycznie, sam etap przygotowania to przynajmniej jeden pełny dzień roboczy dla wprawnej osoby.

Koszty materiałów do przygotowania, takich jak silny detergent alkaliczny (ok. 20-40 PLN/L), odkamieniacz (ok. 15-30 PLN/L), aceton (ok. 10-20 PLN/L), nożyk do silikonu (ok. 5-15 PLN), szpachla epoksydowa (ok. 30-60 PLN za małe opakowanie) i papier ścierny (ok. 10-20 PLN za paczkę 10 sztuk), mogą wynieść od 100 do 250 PLN w zależności od potrzeb i wielkości powierzchni.

Zobacz także: Czym pomalować płytki gipsowe? Farby i porady

Rodzaje farb i podkładów do malowania płytek

Malowanie płytek ceramicznych, gresowych czy terakotowych to proces wymagający zastosowania specyficznych materiałów. Ze względu na gładką, nienasiąkliwą powierzchnię, standardowe farby emulsyjne do ścian czy sufitów są tu bezużyteczne. Potrzebujemy produktów, które posiadają wyjątkową adhezję i są w stanie "przyczepić się" do szklistego podłoża, a następnie stworzyć trwałą, odporną na wilgoć i ścieranie powłokę.

Kluczową rolę odgrywa podkład, znany również jako grunt sczepny. To on odpowiada za stworzenie warstwy pośredniej, która zapewni doskonałą przyczepność dla właściwej farby do płytek. Bez odpowiedniego gruntu, farba po prostu zetrze się lub zacznie odchodzić płatami przy pierwszym kontakcie z wodą czy podczas czyszczenia. To absolutny must-have w każdym projekcie malowania płytek.

Na rynku dostępne są różne typy gruntów sczepnych do płytek. Najczęściej spotykane to te oparte na dyspersjach akrylowych wzbogaconych o promotory adhezji lub grunty epoksydowe. Grunty akrylowe są zazwyczaj jednoskładnikowe, łatwe w użyciu i szybkoschnące. Tworzą cienką, lekko klejącą powłokę, która zwiększa "chwytność" podłoża dla farby nawierzchniowej. Sprawdzają się dobrze na płytkach ściennych w mniej intensywnie eksploatowanych obszarach.

Bardzo skuteczne, zwłaszcza na płytkach podłogowych czy w strefach o dużej wilgotności i ryzyku uszkodzeń mechanicznych, są specjalne kwarcowe grunty szczepne. Są to grunty (często epoksydowe lub na bazie żywic syntetycznych) z dodatkiem drobnego piasku kwarcowego. Po nałożeniu i wyschnięciu tworzą chropowatą, przypominającą papier ścierny powierzchnię. Ta mikrostruktura mechanicznie "blokuje" się z farbą, tworząc niezwykle silne połączenie.

Czas schnięcia gruntów jest zróżnicowany. Grunty akrylowe mogą być gotowe do malowania już po 2-4 godzinach. Grunty epoksydowe lub kwarcowe często wymagają dłuższego czasu, rzędu 12-24 godzin, aby w pełni utwardzić się i zapewnić optymalną przyczepność. Zawsze należy bezwzględnie przestrzegać zaleceń producenta co do czasu schnięcia przed nałożeniem kolejnej warstwy.

Jeśli chodzi o farby nawierzchniowe, do malowania płytek najczęściej stosuje się specjalistyczne farby poliuretanowe, epoksydowe lub akrylowe (dedykowane do takich powierzchni). Kluczowe ich cechy to wysoka przyczepność do podkładu, odporność na wilgoć i wodę, odporność na ścieranie oraz odporność na środki chemiczne stosowane do czyszczenia łazienek i kuchni.

Farby epoksydowe, często sprzedawane jako dwuskładnikowa farba (wymagająca wymieszania bazy i utwardzacza tuż przed użyciem), są uznawane za najbardziej trwałe. Tworzą niezwykle twardą, odporną na uszkodzenia i chemikalia powłokę. Idealnie nadają się do malowania płytek podłogowych, blatów roboczych czy powierzchni szczególnie narażonych na zużycie. Ich wadą może być krótki czas życia mieszaniny (tzw. pot life) oraz silny zapach.

Farby poliuretanowe również charakteryzują się wysoką trwałością, elastycznością i odporna na szorowanie powłoką. Mogą być jedno- lub dwuskładnikowe. Często stosowane są tam, gdzie wymagana jest wysoka odporność na wilgoć i ścieranie, np. w łazienkach.

Specjalistyczne farby akrylowe do płytek są zazwyczaj łatwiejsze w aplikacji (często jednoskładnikowe, wodorozcieńczalne) i mniej zapachowe niż epoksydowe. Choć mogą być nieco mniej odporne na ścieranie niż systemy epoksydowe czy PU, oferują bardzo dobrą adhezję (po zastosowaniu odpowiedniego podkładu) i odporność na wilgoć. Są dobrym wyborem do malowania płytek ściennych w łazience, gdzie nie są narażone na intensywne użytkowanie mechaniczne.

Przy wyborze farby warto zwrócić uwagę na deklarowaną przez producenta klasę odporności na szorowanie na mokro według normy EN 13300. Najwyższa klasa (Klasa 1) oznacza farbę o największej odporności, którą można wielokrotnie myć bez ryzyka uszkodzenia powłoki. To szczególnie ważne w łazience i kuchni.

Zużycie podkładu i farby jest bardzo zmienne i zależy od rodzaju produktu, porowatości fug oraz sposobu aplikacji, ale orientacyjnie można przyjąć wydajność rzędu 8-12 m²/L dla pojedynczej warstwy. Biorąc pod uwagę konieczność nałożenia podkładu i często dwóch warstw farby, na 15 m² powierzchni płytek będziemy potrzebować około 1.5 - 2 L podkładu i 3-4 L farby nawierzchniowej. Koszt litra specjalistycznego podkładu do płytek to często od 40 do 100 PLN, a farby nawierzchniowej od 50 do 150 PLN za litr lub więcej dla systemów dwuskładnikowych. Całkowity koszt materiałów na 15 m² malowania może więc wynosić od 300 do 700 PLN lub więcej.

Wybór odpowiedniego systemu (podkład + farba) dedykowanego do malowania płytek ceramicznych i ściennego ich przeznaczenia (ściana/podłoga, łazienka/kuchnia) jest tak samo ważny jak staranne przygotowanie podłoża. Inwestycja w produkty wyższej jakości dedykowane do malowania płytek to często gwarancja długotrwałego i estetycznego efektu. Nigdy nie idźmy na skróty, próbując użyć zwykłej farby do ścian – to prosta droga do rozczarowania i konieczności powtórzenia pracy.

Jak krok po kroku pomalować płytki?

Masz już czystą, naprawioną i suchą powierzchnię płytek oraz odpowiedni grunt i farby do płytek? Świetnie, czas przystąpić do pracy! Malowanie płytek to proces, który wymaga cierpliwości i precyzji na każdym etapie. Zanurzmy się w praktykę, śledząc optymalną ścieżkę działania, która zapewni trwały i estetyczny efekt. Powiedzmy sobie szczerze, to nie jest najszybszy remont świata, ale efekt potrafi wynagrodzić włożony trud.

Pierwszy krok to ponowne upewnienie się, że powierzchnia jest idealnie czysta i sucha. Każde drobne zabrudzenie, kurz czy wilgoć mogą zrujnować efekt. Warto przetrzeć płytki czystą, suchą mikrofibrą bezpośrednio przed aplikacją podkładu, aby zebrać ewentualny kurz, który osiadł w międzyczasie. Jeśli to łazienka, upewnij się, że wentylacja działa, a pomieszczenie jest wietrzone, by zminimalizować wilgotność powietrza.

Następnie, maskowanie. Oklejanie wszystkich elementów, które nie będą malowane, jest absolutnie kluczowe. Listwy przypodłogowe, ościeżnice drzwi, armatura łazienkowa (kran, prysznic, wc) – wszystko to powinno być starannie zabezpieczone taśmą malarską. Użyj taśmy średniej lub wysokiej przyczepności, która dobrze przylega do gładkich powierzchni, ale którą można łatwo usunąć po malowaniu. Oklej też podłogę folią malarską, aby chronić ją przed przypadkowymi zachlapaniami.

Aplikacja podkładu – to serce całego procesu. Dedykowany grunt sczepny do płytek nakłada się cienką, równomierną warstwą. Do krawędzi, narożników i wokół armatury użyj pędzla o dobrej jakości syntetycznym włosiu. Na większe, płaskie powierzchnie płytek idealnie sprawdzi się wałek – zazwyczaj poleca się wałki o krótkim włosiu (np. welurowe lub flockowe, 4-6 mm), które nie zostawiają nadmiernej struktury i dobrze rozprowadzają produkt na gładkim podłożu. Pamiętaj, aby nakładać podkład na wszystkie płytki i fugi.

Pracuj systematycznie, sekcja po sekcji, unikając powstawania zacieków i grubszych warstw. W przypadku gruntów kwarcowych z piaskiem, wałek może wymagać częstszego dociskania, aby równomiernie rozprowadzić ziarna. Natychmiast wycieraj wszelkie przypadkowe krople gruntu z niemalowanych powierzchni, zanim zaschną.

Teraz najważniejszy etap – schnięcie podkładu. Czas schnięcia jest podany na opakowaniu i należy go rygorystycznie przestrzegać. Zbyt szybkie nałożenie farby na niedostatecznie utwardzony grunt może spowodować problemy z przyczepnością i trwałością. To jest moment, kiedy trzeba po prostu uzbroić się w cierpliwość, niezależnie od tego, czy czekasz 2 godziny, czy 24. Wietrzenie przyspiesza proces schnięcia.

Po wyschnięciu podkładu przechodzimy do malowania właściwą farbą. Jeśli używasz systemu dwuskładnikowego, pamiętaj o dokładnym odmierzeniu i wymieszaniu komponentów zgodnie z instrukcją producenta. Czas życia takiej mieszaniny (pot life) jest ograniczony, więc przygotuj tylko taką ilość farby, jaką jesteś w stanie zużyć w określonym czasie (zazwyczaj 1-4 godziny). Jeśli malujesz większą powierzchnię, musisz planować pracę etapami.

Malowanie farbą właściwą również rozpoczynamy od krawędzi i detali pędzlem. Następnie, używając odpowiedniego wałka (często tego samego typu co do podkładu), malujemy większe płaszczyzny płytek. Nakładaj farbę cienkimi, równomiernymi warstwami. Unikaj wielokrotnego wałkowania w tym samym miejscu, co może prowadzić do powstawania nierówności i bąbelków powietrza. Wałkuj w jednym kierunku, lekko nachodząc na poprzedni pas, aby uniknąć smug.

Ile warstw farby będzie potrzebnych? Zazwyczaj zaleca się nałożenie co najmniej dwóch cienkich warstw. Pierwsza warstwa może nie kryć idealnie i prześwitywać przez nią kolor lub wzór starych płytek – to normalne. Druga warstwa, nałożona po wyschnięciu pierwszej (zgodnie z czasem wskazanym przez producenta jako "czas do ponownego malowania"), zapewni pełne krycie i zbuduje trwałą powłokę. W przypadku radykalnej zmiany koloru (np. z ciemnego na jasny) czasem potrzebne są nawet trzy warstwy.

Czas schnięcia pomiędzy warstwami jest zazwyczaj krótszy niż czas pełnego utwardzania farby. Malowanie drugiej warstwy jest możliwe po kilku godzinach, ale pełną odporność mechaniczną i chemiczną farba osiąga dopiero po kilku dniach, często po 7-10 dniach. Ten okres "utwardzania" (curing) jest niezwykle ważny – przez ten czas z malowanymi płytkami należy obchodzić się bardzo delikatnie, unikać mycia, szorowania czy intensywnego narażania na wilgoć.

W trakcie malowania utrzymuj dobrą wentylację pomieszczenia (szczególnie przy farbach rozpuszczalnikowych lub epoksydowych). Po nałożeniu ostatniej warstwy, jeszcze przed jej pełnym wyschnięciem, ostrożnie usuń taśmę malarską. Zbyt długie pozostawienie taśmy może spowodować jej rozerwanie lub odklejenie fragmentów świeżej farby. Ewentualne drobne niedociągnięcia czy odpryski, które mogą się pojawić przy usuwaniu taśmy, można poprawić cienkim pędzelkiem po utwardzeniu farby.

Pamiętaj, że malowanie podłogi wymaga szczególnej uwagi ze względu na większe narażenie na ścieranie. Farba do płytek podłogowych musi mieć wyższą odporność mechaniczną, dlatego często stosuje się systemy epoksydowe lub poliuretanowe, które wymagają rygorystycznego przestrzegania czasów schnięcia i utwardzania, zanim podłoga będzie w pełni użytkowa. Często podłoga jest gotowa do ostrożnego chodzenia po 24-48 godzinach, ale do pełnego obciążenia i mycia po wspomnianych 7-10 dniach.

Cały proces, włączając czas schnięcia, może zająć od 2 do 4 dni dla łazienki, biorąc pod uwagę czas potrzebny na przygotowanie (1 dzień), wyschnięcie podkładu (pół dnia/dzień) i nałożenie 1-2 warstw farby z przerwami na schnięcie. Pełne utwardzenie następuje jeszcze później. Koszt podstawowych narzędzi do malowania, takich jak pędzle (ok. 15-30 PLN), wałki (ok. 20-50 PLN za sztukę), kuweta malarska (ok. 10-20 PLN), taśma malarska (ok. 10-20 PLN za rolkę) i folia ochronna (ok. 10-20 PLN), to dodatkowe 50 do 150 PLN w zależności od jakości i liczby potrzebnych wałków/pędzli.

Malowanie fug: Czy są potrzebne specjalne produkty?

Kwestia malowania fug budzi często pytania. Czy trzeba je traktować inaczej niż płytki? Czy wymagają oddzielnych produktów? Dobre wieści są takie, że jeśli używasz dedykowanego systemu do malowania płytek ceramicznych, który składa się z gruntu sczepnego i farby nawierzchniowej, zazwyczaj ten sam system jest przeznaczony zarówno do płytek, jak i do spoin między nimi. Fugi, jako materiał cementowy (choć zdarzają się też żywiczne), są z natury porowate, co w przeciwieństwie do gładkiej płytki, ułatwia adhezję farby.

Kluczem jest tutaj podkład, który nakładamy na całą powierzchnię, zarówno na płytki, jak i na fugi. Porowata struktura fugi wręcz "chwyta" cząsteczki gruntu, tworząc bardzo mocne połączenie. Dlatego etap zagruntowaniu płytek i fug jest tak ważny – zapewnia on jednolitą bazę pod malowanie właściwą farbą, niezależnie od różnic w strukturze i chłonności płytki i fugi.

Specjalistyczne farby do płytek, zaprojektowane do pracy w łazienkach czy kuchniach, charakteryzują się wysoką elastycznością po wyschnięciu. Jest to istotne, ponieważ fuga jest zazwyczaj nieco mniej sztywna niż płytka i może pracować mikroskopijnie pod wpływem zmian temperatury czy wilgotności. Elastyczna powłoka farby lepiej zniesie te niewielkie ruchy bez pękania wzdłuż linii fugi.

Istnieją na rynku produkty dedykowane wyłącznie do renowacji fug – zazwyczaj są to markery lub cienkie farby w tubkach. Stosuje się je, gdy chcemy tylko odświeżyć kolor fugi bez malowania samych płytek. Są dobrym rozwiązaniem, gdy płytki są w idealnym stanie, a jedynie fugi wymagają poprawy estetyki. Jednak te produkty nie nadają się do malowania całej powierzchni płytek i mają inną trwałość niż pełnowartościowe farby do ceramiki.

Gdy malujemy całą powierzchnię (płytki + fugi) za pomocą systemu grunt+farba, fugi malujemy jednocześnie z płytkami. Nie nakładamy na nie oddzielnej warstwy farby w pierwszej kolejności (chyba że instrukcja producenta wyraźnie mówi inaczej, co zdarza się rzadko). Pędzel, którym malujemy krawędzie, i wałek, którym pokrywamy resztę, po prostu pokrywają obie te powierzchnie w ramach tej samej aplikacji.

Co z kolorem fug po malowaniu? Malowanie za pomocą jednolitego systemu sprawi, że fugi będą miały taki sam kolor i poziom połysku jak płytki. Tworzy to gładką, monolityczną powierzchnię optyczną, co jest często pożądanym efektem, szczególnie w nowoczesnych aranżacjach. Stare, kontrastowe fugi znikają pod nową, jednolitą powłoką.

Jeśli marzy nam się, aby fugi miały inny, kontrastujący kolor niż płytki (co było typowe dla tradycyjnych łazienek), malowanie standardowym systemem "płytka plus fuga" to uniemożliwi. W takiej sytuacji należałoby najpierw pomalować płytki, starając się maksymalnie precyzyjnie omijać fugi (zadanie wymagające niezwykłej precyzji i czasu), a dopiero po wyschnięciu fugi odnowić specjalnym markerem do fug w innym kolorze. Jest to jednak znacznie bardziej pracochłonne i ryzykowne pod kątem estetycznym, zwłaszcza przy dużych powierzchniach.

Trwałość Malowanie fug za pomocą dedykowanej farby do płytek jest generalnie dobra, choć fugi na podłodze mogą być nieco bardziej narażone na ścieranie, ponieważ kurz i brud mają tendencję do osadzania się w zagłębieniach. Regularne, ale delikatne czyszczenie, bez użycia ostrych narzędzi, pomoże utrzymać powłokę w dobrym stanie.

Reasumując, w większości przypadków, przy użyciu systemu do malowania płytek, fugi maluje się jednocześnie i tymi samymi produktami. To właśnie odpowiedni grunt sczepny, nałożony także na fugi, zapewnia doskonałą adhezję właściwej farby nawierzchniowej. Specjalne produkty do fug są opcją głównie wtedy, gdy chcemy odnowić same fugi bez malowania płytek lub gdy marzy nam się utrzymanie kontrastującego koloru fug po malowaniu całej powierzchni.

Biorąc pod uwagę, że powierzchnia fug stanowi około 5-15% całkowitej powierzchni płytkowanej ściany czy podłogi (zależnie od rozmiaru płytek i szerokości spoiny), malowanie fug tą samą farbą i podkładem co płytki nie wymaga znacząco większej ilości materiału. Ewentualne narzędzia do precyzyjnego malowania krawędzi (np. mały pędzel, rozmiar 8-12) są standardowym wyposażeniem do każdego malowania i ich koszt jest pomijalny w stosunku do całkowitego kosztu renowacji.