Jaka szerokość fugi do płytek klinkierowych

Redakcja 2025-05-03 02:50 | Udostępnij:

Wykończenie elewacji czy wnętrz płytkami klinkierowymi to decyzja, która nadaje przestrzeni niepowtarzalny charakter i ponadczasową trwałość. Jednak zanim efekt końcowy zachwyci, stajemy przed kluczowym pytaniem: jaka szerokość fugi do płytek klinkierowych będzie najwłaściwsza? Krótka odpowiedź brzmi: nie ma jednej uniwersalnej szerokości, a optymalna szerokość fugi dla płytek klinkierowych to zmienna zależna od wielu czynników. Prawidłowy dobór to więcej niż estetyka – to fundament trwałości na lata.

Jaka szerokość fugi do płytek klinkierowych
Ta prezentacja danych wyraźnie pokazuje, że standard nie istnieje, a szerokość spoiny w klinkierze jest wypadkową cech samego materiału i warunków, w jakich przyjdzie mu pracować.
Typ Płytki Klinkierowej Rodzaj Krawędzi Lokalizacja Typowa Rekomendowana Szerokość Fugi (mm)
Cięta (imitacja cegły) Równe / Fabryczne Wnętrza 6 - 10
Cięta (imitacja cegły) Rustykalne / Nierówne Wnętrza 8 - 12
Cięta (imitacja cegły) Rustykalne / Nierówne Zewnętrze (Elewacje) 10 - 15+
Podłogowa Kalibrowana Wnętrza 6 - 8
Podłogowa Niekalibrowana Zewnętrze (Tarasy/Schody) 10 - 14
Rekomendacje producentów to cenna wskazówka, ale finalny dobór szerokości fugi do klinkieru wymaga holistycznego spojrzenia na projekt. Zignorowanie specyfiki materiału, miejsca aplikacji czy oczekiwanego efektu wizualnego może prowadzić do problemów. Jak mawiają doświadczeni fachowcy, "pośpiech jest dobrym kucharzem, ale złym tynkarzem", a w przypadku fugowania klinkieru to powiedzenie nabiera szczególnego znaczenia. Liczne przypadki pękających spoin czy nieestetycznych nierówności na elewacjach są żywym dowodem na to, że detale mają znaczenie.

Czynniki Wpływające na Wybór Szerokości Spoiny

Pytanie "jaka szerokość" zdaje się proste, dopóki nie zanurzymy się w gąszczu zmiennych. Standardowa szerokość fugi dla klinkieru po prostu nie istnieje w formie sztywnej liczby pasującej do wszystkiego. Decyzja ta przypomina trochę szycie garnituru na miarę – musi uwzględniać "wymiary" klinkieru, "kroj" projektu i "okoliczności przyrody". Podstawową zmienną jest wymiar i kalibracja samych płytek. Klinkier, szczególnie ten produkowany metodami bardziej tradycyjnymi lub imitujący stare cegły, często charakteryzuje się pewną tolerancją wymiarową. Oznacza to, że poszczególne płytki mogą różnić się od siebie o milimetry. Jeśli używasz płytek kalibrowanych z precyzyjnie ciętymi krawędziami, różnice są minimalne, często rzędu 0,5 mm. W takim przypadku, teoretycznie, można by pokusić się o węższe spoiny, na przykład 6 mm, pod warunkiem, że jest to wewnątrz i nie ma dużych naprężeń termicznych. Taka precyzja pozwala na stworzenie bardziej monolitycznego, nowoczesnego wyglądu, choć dla klinkieru nie zawsze jest to typowa estetyka. Jednak znaczna większość klinkieru, zwłaszcza elewacyjnego czy imitującego cegłę z odzysku, posiada krawędzie rustykalne, celowo nierówne lub po prostu obarczone większą tolerancją produkcyjną, rzędu nawet 1-2 mm na pojedynczą płytkę. Wyobraźmy sobie, co się dzieje, gdy na długości 5 metrów położymy rząd 20-30 takich płytek. Drobne różnice zaczną się kumulować. Aby utrzymać prostą linię spoin pionowych i poziomych na takiej długości, szerokość fugi do płytek klinkierowych musi być na tyle duża, by "zaabsorbować" te nierówności. Dlatego dla płytek z większą tolerancją wymiarową czy nierównymi krawędziami, szerokości 8 mm, 10 mm, a nawet 12 mm są często absolutnym minimum. To pozwala instalatorowi subtelnie manipulować płytkami, aby "wyciągnąć" rządek, maskując niedoskonałości materiału. Innym czynnikiem jest stabilność podłoża. Choć klinkier zazwyczaj kładzie się na solidnych konstrukcjach, jak ściany murowane czy betonowe, zawsze warto to uwzględnić. Sztywna i stabilna powierzchnia umożliwia stosowanie mniejszych szerokości spoin, podczas gdy podłoże, które może pracować (choć rzadko spotykane pod klinkierem w znaczący sposób), wymaga szerszych i bardziej elastycznych spoin. Warunki pracy okładziny to kolejny niezwykle ważny punkt, często decydujący o minimum szerokości. Temperaturowe wahania, wilgoć, mróz, promieniowanie UV – wszystko to wpływa na spoiny i płytki, szczególnie na zewnątrz. Materiały budowlane, w tym klinkier i zaprawa, rozszerzają się i kurczą. Na elewacji, gdzie różnice temperatur między dniem a nocą, czy zimą a latem, potrafią być ogromne, te ruchy termiczne są znaczące. Szeroka spoina działa jak bufor, dając materiałom przestrzeń do pracy bez powstawania naprężeń prowadzących do pęknięć. Minimalna szerokość spoin na elewacji klinkierowej jest więc podyktowana koniecznością. Węższa fuga na zewnątrz to proszenie się o kłopoty – po prostu nie zapewni wystarczającej elastyczności w obliczu zmian temperatury i wilgotności. Dlatego zalecana szerokość fugi do klinkieru stosowanego na zewnątrz rzadko schodzi poniżej 10 mm, a często sięga 12-15 mm, a nawet więcej w zależności od formatu płytki i ekspozycji na słońce/mróz. Typ zastosowanej zaprawy fugowej ma również znaczenie. Standardowe, cementowe zaprawy do szerszych spoin (powyżej 6-8 mm) są łatwiejsze w aplikacji i dostępne w wielu wariantach kolorystycznych. Węższe spoiny, zwłaszcza poniżej 5-6 mm (co dla klinkieru jest rzadkością), mogą wymagać specjalistycznych, drobnoziarnistych zapraw lub nawet fug epoksydowych, które są trwalsze i bardziej odporne, ale też droższe i trudniejsze w aplikacji. Zużycie fugi rośnie wykładniczo z szerokością spoiny. Przykładowo, przy typowej płytce klinkierowej 250x65 mm o grubości 10 mm, zwiększenie szerokości spoiny z 8 mm do 12 mm może zwiększyć zużycie zaprawy o ponad 50%. Dla 100 m kwadratowych elewacji to już znaczący koszt materiału. Warto więc precyzyjnie obliczyć potrzebną ilość, bazując na danych producenta fugi dla konkretnej szerokości i wymiaru płytki. Nie można w końcu pominąć umiejętności osoby wykonującej prace. Doświadczony fachowiec z lepszym wyczuciem poradzi sobie lepiej z prowadzeniem linii spoin, nawet przy minimalnej dopuszczalnej szerokości dla danego typu klinkieru. Jednak nawet mistrz potrzebuje odpowiedniego materiału – z koślawą płytką i tak musi sobie poradzić, często właśnie zwiększając szerokość spoiny. Czasem widzimy fugi "pływające" na nierównych płytkach, co jest sygnałem, że szerokość była za mała lub instalator poszedł na skróty. To jest ten moment, gdzie detektywistyczne oko fachowca staje przed dylematem estetyka vs. techniczna poprawność.

Powyższy wykres obrazuje, jak szybko rośnie zapotrzebowanie na materiał w zależności od wybranej szerokości spoiny. To pokazuje, że decyzja o szerokości to nie tylko milimetry na ścianie, ale realne kilogramy fugi w workach i związane z tym koszty. Zwiększenie szerokości z 8mm do 12mm dla 100m² powierzchni klinkieru (o grubości 10mm) może oznaczać potrzebę zakupu o kilkaset kilogramów więcej fugi – różnica w cenie materiału może być zauważalna.

Analizując parametry płytek a szerokość fugi, widzimy wyraźnie, że są one ze sobą nierozerwalnie połączone. Nie da się odpowiedzialnie podać uniwersalnej liczby "dobrej szerokości". To zawsze kompromis lub świadoma decyzja, wynikająca z analizy wszystkich omówionych czynników. Każdy milimetr w fudze ma swoje uzasadnienie techniczne lub estetyczne.

Wpływ Rodzaju Płytek Klinkierowych na Rekomendowaną Szerokość Fugi

Rynek oferuje nam klinkier w najróżniejszych "wcieleniach", od klasycznych cegieł pełnych po cienkie płytki cięte z cegły, aż po specjalistyczne płytki podłogowe czy kształtki. Każdy z tych rodzajów ma swoje specyficzne cechy, które bezpośrednio dyktują, jaka szerokość spoiny do klinkieru będzie odpowiednia. To trochę jak wybieranie obuwia – nie na każde warunki i nie do każdej stylizacji pasuje to samo. Najbardziej powszechnym typem w kontekście okładzin elewacyjnych są płytki klinkierowe cięte, zwane potocznie "szczapami" lub "płytkami z lica". Są one relatywnie cienkie (ok. 10-20 mm) i mają na celu imitować wygląd ściany zbudowanej z tradycyjnej cegły. Klinkier tego typu często produkowany jest z krawędziami lekko nieregularnymi, czasem obijanych, aby uzyskać efekt postarzenia czy naturalnego zużycia. Charakterystyczna dla murów z cegły jest widoczna, szeroka spoina. Aby uzyskać ten autentyczny efekt wizualny przy użyciu cienkich płytek, niezbędne jest zastosowanie odpowiednio szerokiej fugi. Spoiny rzędu 10-15 mm to norma dla tego typu klinkieru, zwłaszcza na zewnątrz. Węższa fuga, np. 6 mm, zaburzyłaby proporcje i sprawiłaby, że płytki wyglądałyby nienaturalnie, jak pocięte wędliny, a nie jak fragment ceglanej ściany. Wielkość płytek klinkierowych również ma znaczenie. Klasyczny format "ceglany" (np. 250x65 mm) wymaga spoin dopasowanych do jego proporcji, co zwykle oznacza szerokość od 8 do 15 mm. Jeśli mamy do czynienia z większymi formatami płytek klinkierowych (choć są rzadsze niż cegłopodobne), można teoretycznie zastosować nieco węższe spoiny, np. 8-10 mm, jeśli estetyka tego wymaga, a płytki są kalibrowane. W przypadku płytek klinkierowych podłogowych, które bywają bardziej kalibrowane niż te elewacyjne, zwłaszcza te przeznaczone do wnętrz, można czasami zejść do szerszej fugi 6-8 mm, jeśli krawędzie są równe i powtarzalne. Jednak i tutaj, ze względu na tradycyjny charakter materiału, częściej spotyka się fugi 8-10 mm, które lepiej maskują drobne niedoskonałości i dodają okładzinie solidności. Rustykalny klinkier ręcznie formowany, o unikatowej, nieregularnej fakturze i wymiarach znacznie odbiegających od idealnych prostokątów, wręcz krzyczy o szerokie spoiny. W tym przypadku spoiny o szerokości 12-15 mm, a nawet 20 mm nie są niczym dziwnym. Są one integralną częścią estetyki, pozwalając na wizualne wyprostowanie "krzywych" płytek i nadanie ścianie charakteru autentycznego, wiekowego muru. Próba fugowania takiego materiału wąską fugą byłaby jak zakładanie eleganckich, cienkich skarpet do kaloszy. Rodzaj wykończenia krawędzi płytek – cięte, obijane, ryflowane, zaokrąglone – również determinuje jaka fuga do płytek klinkierowych będzie pasować. Gładkie, proste krawędzie mogą zaakceptować węższą spoinę (przy założeniu kalibracji). Krawędzie celowo uszkadzane lub nierówne, wymagają szerszej przestrzeni, która nie tylko estetycznie to zagra, ale też technicznie ułatwi aplikację i maskowanie. Fachowcy wiedzą, że szersza fuga jest bardziej wyrozumiała dla minimalnych przesunięć płytek, które zawsze mogą się zdarzyć w trakcie montażu na dużej powierzchni. Dla przykładu, klinkier elewacyjny imitujący "starą cegłę" z mocno obijanymi krawędziami wręcz prosi się o spoinę minimum 10-12 mm. To nie tylko estetyka, ale też konieczność, by wypełnić przestrzenie powstałe między nieregularnymi krawędziami sąsiadujących płytek. Próba wciśnięcia tam wąskiej fugi skończyłaby się fatalnie – fuga by się wykruszała, a efekt wizualny byłby daleki od zamierzonego, wyglądając na tandetną podróbkę. Producent płytek często podaje swoje rekomendacje dotyczące minimalnej i optymalnej szerokości spoiny dla konkretnego produktu. Jest to wiedza oparta na charakterystyce technicznym danej serii (tolerancja wymiarowa, rodzaj krawędzi). Warto się z nimi zapoznać, choć ostateczna decyzja zawsze leży po stronie inwestora i wykonawcy, uwzględniających kontekst całościowy – lokalizację, podłoże i efekt, jaki chcemy osiągnąć. Ignorowanie zaleceń producenta to często pierwszy krok do późniejszych problemów, o czym przekonało się wielu. Podsumowując, nie ma "jednego rozmiaru dla wszystkich" w kwestii szerokości fugi do klinkieru. Typ płytki jest fundamentalnym punktem wyjścia. Rustykalna, ręcznie formowana płytka wymaga zupełnie innego podejścia niż gładka, kalibrowana płytka podłogowa. To trochę jak dobieranie wina do potrawy – niewłaściwy wybór może zepsuć całość.

Lokalizacja Montażu (Wnętrza vs. Zewnętrza) a Szerokość Fugi

Umiejscowienie okładziny klinkierowej ma krytyczne znaczenie przy podejmowaniu decyzji o szerokości fugi. Elewacja to nie salonowa ściana, a taras to nie korytarz. Warunki zewnętrzne fundują materiałom prawdziwy chrzest bojowy, podczas gdy we wnętrzach panuje kontrolowana, znacznie bardziej łaskawa atmosfera. Ta różnica w środowisku pracy spoiny bezpośrednio przekłada się na wymagania techniczne, w tym na jej optymalną szerokość. Na zewnątrz zalecana szerokość fugi do klinkieru jest zazwyczaj większa niż wewnątrz. Dlaczego? Głównie z powodu znacznie większych i częstszych zmian temperatury oraz obecności wilgoci (deszcz, śnieg) i mrozu. Materiały budowlane rozszerzają się w cieple i kurczą w zimnie. Beton, zaprawa klejowa, sama płytka klinkierowa – wszystkie podlegają tym zjawiskom. Na dużej powierzchni elewacji te niewielkie, indywidualne ruchy sumują się do znaczących wartości. Fuga w tym kontekście pełni rolę elastycznego wypełnienia, które musi przyjąć na siebie naprężenia powstałe w wyniku tych ruchów termicznych. Szersza spoina z odpowiednią, elastyczną zaprawą ma większą zdolność do kompensowania tych naprężeń. Mówiąc prościej, ma więcej "miejsca do pracy" podczas skurczu i rozszerzania. To jest jak dylatacja w wersji mikro na całej powierzchni. Przykład z życia: Południowa elewacja nagrzewa się w słońcu do kilkudziesięciu stopni Celsjusza latem, a zimą potrafi być narażona na kilkunastostopniowy mróz. Różnica temperatur potrafi wynosić 50, 60 stopni lub więcej. Jeśli fuga będzie zbyt wąska i mało elastyczna, z czasem zacznie pękać, często w sposób "żyłkowy" przebiegając przez spoinę. Takie pęknięcia otwierają drogę dla wody. Woda wnikająca przez uszkodzoną fugę do warstwy kleju i podłoża to przepis na katastrofę, szczególnie w klimacie, gdzie występuje mróz. Zamrzająca woda zwiększa swoją objętość o około 9%. Ta ekspansja może powodować odspajanie płytek od podłoża lub kruszenie samej zaprawy fugowej od wewnątrz. Dlatego odpowiednia, wystarczająca szerokość fugi na elewację klinkierową jest kluczowa dla mrozoodporności całego systemu. Minimum 10 mm, a często 12-15 mm, to rekomendacja dla klinkieru zewnętrznego nie tylko ze względów estetycznych (klasyczny wygląd), ale przede wszystkim funkcjonalnych. Takie spoiny, wypełnione przeznaczonym do tego celu, mrozoodpornym i elastycznym materiałem, są znacznie bardziej odporne na destrukcyjne działanie cykli zamarzania i rozmarzania. Działają jak bariera ochronna dla podłoża i samych płytek. We wnętrzach sytuacja jest znacznie prostsza. Brak tak gwałtownych wahań temperatury, brak opadów czy mrozu sprawia, że wymagania techniczne wobec spoin są mniej rygorystyczne. Ruchy termiczne są minimalne, a wilgotność powietrza zazwyczaj stabilniejsza. Oznacza to, że we wnętrzach możemy sobie pozwolić na większą swobodę w wyborze szerokości fugi. Wewnątrz, szerokość fugi do płytek klinkierowych może być podyktowana głównie estetyką i tolerancją wymiarową samych płytek. Jeśli używamy kalibrowanych płytek o równych krawędziach (np. na podłodze), możemy rozważyć węższe spoiny rzędu 6-8 mm, co da bardziej spójny, mniej "siatkowy" efekt. Jeśli jednak we wnętrzu kładziemy klinkier elewacyjny imitujący cegłę z nierównymi krawędziami, ze względów estetycznych i praktycznych (maskowanie nierówności, ułatwienie montażu), nadal zazwyczaj stosuje się szersze fugi, podobnie jak na zewnątrz – 8-12 mm. Chociaż wymogi techniczne są mniejsze, to wygląd pozostaje kluczowym czynnikiem. Zresztą, często chcemy uzyskać wewnątrz efekt naturalnej, ceglanej ściany, a to szeroka fuga tworzy ten specyficzny rysunek. Również rodzaj spoinowania jest powiązany z lokalizacją. Metoda spoinowania "na sucho" (metoda półsucha), często stosowana do elewacji, jest technicznie łatwiejsza przy szerszych spoinach (np. powyżej 10 mm), gdzie zaprawa ma większą stabilność przed stwardnieniem. Metoda "na mokro" jest bardziej uniwersalna i sprawdza się zarówno przy węższych, jak i szerszych spoinach, ale wymaga precyzyjniejszego przygotowania zaprawy. Wybór metody może więc również subtelnie wpływać na preferowaną minimalną szerokość. Podłogi zewnętrzne, takie jak tarasy czy schody klinkierowe, są chyba najbardziej wymagającym scenariuszem. Narażone na wilgoć, mróz, słońce i dodatkowo na obciążenia mechaniczne (chodzenie, meble, spadające przedmioty). Tutaj spoina musi być nie tylko mrozoodporna i elastyczna, ale także odporna na ścieranie. Standardowa fuga klinkierowa 10 mm jest często minimum, a 12-14 mm może być bezpieczniejszym wyborem. Materiał fugowy do posadzek zewnętrznych musi być specjalnie do tego przeznaczony. Krótko mówiąc, lokalizacja jest sędzią w debacie o szerokości fugi. Wnętrze pozwala na większą elastyczność i ustępstwa na rzecz estetyki, z założeniem, że podstawowe wymagania techniczne są spełnione. Zewnętrze natomiast twardo stawia warunki: funkcjonalność i trwałość w trudnych warunkach klimatycznych mają absolutny priorytet. Spoinowanie klinkieru na zewnątrz to zadanie inżynieryjne równie mocno, jak estetyczne.

Szerokość Fugi a Pożądany Efekt Wizualny i Estetyka

Chociaż aspekty techniczne, takie jak trwałość i odporność na warunki atmosferyczne, są fundamentalne, to ostatecznie jaka szerokość fugi zostanie wybrana, często w dużej mierze zależy od pożądanego efektu wizualnego. Spoina nie jest jedynie technicznym wypełnieniem; to integralny element kompozycji, który może całkowicie odmienić odbiór klinkierowej powierzchni. Pomyślmy o fudze jak o "ramie" dla każdej płytki klinkierowej. Szerokość i kolor tej ramy decydują o tym, czy patrzymy głównie na "obraz" (pojedynczą płytkę), czy na "całość" (rysunek siatki fug na tle okładziny). Węższe spoiny sprawiają, że płytka dominuje. Tworzą bardziej jednolitą powierzchnię z delikatnymi, subtelnymi liniami podziału. Taki efekt jest często kojarzony z bardziej nowoczesnym, minimalistycznym stylem, nawet jeśli klinkier sam w sobie ma rustykalną fakturę. Fuga węższa niż 8 mm na klinkierze jest rzadkością, ale jeśli już, to zazwyczaj w dążeniu do takiej właśnie, nowoczesnej elegancji we wnętrzach. Z drugiej strony, szersze spoiny do płytek klinkierowych mocno podkreślają każdy pojedynczy element. Fuga staje się dominującą linią, która tworzy wyrazistą "siatkę" na powierzchni ściany czy podłogi. To klasyczny efekt dla klinkieru imitującego cegłę, kojarzący się z tradycyjnym budownictwem, solidnością i rzemiosłem. To właśnie szeroka fuga nadaje elewacji czy wewnętrznej ścianie z klinkieru ten niepowtarzalny, ceglany charakter. Wybór szerokości wpływa też na to, jak postrzegamy rozmiar całej powierzchni i poszczególnych płytek. Na bardzo dużej elewacji wąskie spoiny mogą sprawić, że całość będzie wyglądać na przytłaczającą, monumentalną bryłę bez detali. Szerokie spoiny dzielą tę powierzchnię na mniejsze, czytelne moduły, nadając skali i rytmu. Na mniejszej ścianie wewnętrznej zbyt szeroka fuga może z kolei sprawić, że efekt będzie "ciężki" i dominujący, przytłaczając płytki. Kolor fugi współdziała z szerokością. Kontrastująca fuga (np. biała na czerwonym klinkierze) w połączeniu z dużą szerokością stworzy bardzo mocny, graficzny rysunek, podkreślający siatkę. To odważne posunięcie, które mocno definiuje charakter powierzchni. Fuga w kolorze zbliżonym do koloru płytki, nawet szeroka, będzie bardziej stonowana, dając subtelniejszy efekt, choć nadal akcentujący podział. Fuga w kolorze grafitowym lub czarnym na jasnym klinkierze z szeroką spoiną daje efekt głębi i silnie strukturyzuje powierzchnię. Węższe spoiny zazwyczaj lepiej wyglądają z fugą w kolorze dopasowanym do płytki lub minimalnie kontrastującym, aby nie tworzyć zbyt "ostrych" linii, które mogłyby wyglądać nienaturalnie na tak szlachetnym materiale jak klinkier. To gra niuansów. Decyzja o estetyczna fuga dla klinkieru wymaga często wizualizacji, a nawet położenia kilku próbnych fragmentów ściany z różną szerokością i kolorem fugi. Szerokość fugi może również pomóc w "wyprostowaniu" wizualnym nieregularności. Jak wspomniano, płytki klinkierowe często nie są idealnie równe. Szersza spoina daje optyczną możliwość skorygowania tych niedoskonałości w trakcie montażu, sprawiając, że rzędy płytek wyglądają na prostsze, niż są w rzeczywistości. Wąska fuga jest tu bezlitosnym krytykiem – natychmiast obnaża wszelkie nierówności w liniach poziomych czy pionowych, co dla estetyki powierzchni jest fatalne w skutkach. Dlatego też fugowanie płytek klinkierowych z szeroką spoiną jest często wyborem podyktowanym zarówno estetyką rustykalną, jak i praktyczną możliwością maskowania niedoskonałości materiału. Ciekawe studium przypadku można zaobserwować, porównując stare, historyczne mury ceglane z nowymi elewacjami z klinkieru. Stare mury często mają bardzo szerokie, nierówne spoiny (nawet ponad 20 mm), wykonane prymitywnymi narzędziami. Ta niedoskonałość nadaje im charakter. Nowe elewacje dążą do tej estetyki, ale w sposób kontrolowany, wybierając spoinę 10-15 mm, która wygląda na solidną, ale jest technicznie poprawnie wykonana. Jest to świadomy zabieg projektowy, by odwołać się do tradycji, ale z nowoczesną precyzją. Architekci i projektanci często precyzyjnie określają w projekcie wymaganą szerokość i kolor spoiny, traktując ją jako kluczowy element koncepcji wizualnej. Decyzja ta nie jest przypadkowa; wynika z analizy bryły budynku, otoczenia, skali i pożądanego stylu. Ignorowanie tych wskazówek i stosowanie np. zbyt wąskiej fugi na elewacji projektowanej na styl tradycyjny jest jak malowanie zabytkowego mebla na jaskrawy, nowoczesny kolor – efekt będzie po prostu "nie ten". Finalnie, dobór szerokości fugi do klinkieru to sztuka i nauka w jednym. Wiedza techniczna (tolerancja płytek, warunki zewnętrzne, rodzaj fugi) stanowi fundament, ale estetyka i pożądany efekt wizualny wznoszą na nim całą budowlę. Odpowiednia spoina to taka, która technicznie spełnia swoje zadanie przez lata i jednocześnie dopełnia wizualnie piękno samego klinkieru, tworząc spójną, harmonijną całość. To w tych detalach tkwi sekret ponadczasowej elewacji czy wyjątkowego wnętrza.

Zobacz także: Czym pomalować fugi? Farby i porady krok po kroku