Jaki klej do płytek w kuchni 2025 - Wybór kleju

Redakcja 2025-05-09 01:26 | Udostępnij:

Wybór odpowiedniego kleju do płytek w kuchni to nie lada gratka, a przecież wydawałoby się, że wystarczy sięgnąć po pierwszy lepszy worek. Nic bardziej mylnego! Prawda jest taka, że jaki klej do płytek w kuchni sprawdzi się najlepiej, zależy od tak wielu czynników, że czasem można dostać zawrotów głowy. Ale spokojnie, odpowiedź na to kluczowe pytanie jest bardziej przystępna, niż myślisz – najczęściej postawisz na klej cementowy lub dyspersyjny, a szczegóły zależą od konkretnych warunków i rodzaju płytek. To jak detektywistyczna zagadka z kategorii "remont od A do Z".

Jaki klej do płytek w kuchni

No dobra, załóżmy, że stoicie przed dylematem stulecia – wybrać klej, który uniesie ciężar kuchennych rewolucji, czy taki, co ledwo utrzyma listek pietruszki? Kuchnia to nie tylko miejsce kulinarnych wyczynów, ale też pole bitwy z wilgocią, temperaturami i okazjonalnym zalaniem. Dlatego metaanaliza potrzebuje twardych danych, a nie tylko naszych gorących przekonań. Zebraliśmy dane dotyczące popularności różnych typów klejów i ich zastosowań.

Rodzaj kleju Typowe zastosowanie w kuchni Odporność na wilgoć Elastyczność Czas wiązania (przybliżony)
Cementowy (C1) Płytki ścienne, standardowe podłoża Podstawowa Niska 24-48 godzin
Cementowy (C2) Płytki podłogowe, wymagające podłoża, miejsca wilgotne Podwyższona Średnia 24-48 godzin
Dyspersyjny (D1, D2) Płytki ścienne, małe formaty, elastyczne podłoża, wilgotne pomieszczenia Wysoka Wysoka 24-72 godziny
Epoksydowy (R1, R2) Bardzo wymagające warunki, wysoka chemoodporność, podłogi przemysłowe (rzadziej w domowej kuchni) Bardzo wysoka Wysoka 24-72 godziny

Jak widzicie, statystyki potwierdzają to, co podpowiada doświadczenie. Kleje cementowe, zwłaszcza te o podwyższonych parametrach (klasa C2), to standard, jeśli chodzi o układanie płytek podłogowych w kuchni. Dlaczego? Bo podłoga musi znieść więcej – nie tylko obciążenie meblami i ruchem, ale też sporadyczne upadki cięższych przedmiotów czy wylane płyny. Dyspersyjne z kolei to strzał w dziesiątkę na ściany, zwłaszcza tam, gdzie mamy do czynienia z mniejszymi formatami płytek lub podłożem wymagającym większej elastyczności. Czyli co, bierzemy dyspersyjny do glazury nad blatem, a cementowy na podłogę?

O ile ta generalna zasada jest dobrą podstawą, to diabeł tkwi w szczegółach, prawda? Bo kuchnia kuchni nierówna. Jeden ma maleńką spiżarkę przerobioną na kuchnię, drugi ma przestronne studio gotowania z wyspą pośrodku. To wpływa na obciążenia, wilgotność i oczywiście na wybór kleju. W dalszej części zagłębimy się w specyfikę każdego rodzaju kleju, rozbierając je na czynniki pierwsze i dopasowując do konkretnych warunków kuchennych. Bo jak mawia stare porzekadło, odpowiedni klej to połowa sukcesu, a w kuchni, gdzie błędy są wybaczane mniej chętnie niż przypalony obiad, lepiej dmuchać na zimne.

Klej do płytek ściennych w kuchni

Klejenie płytek na ścianach w kuchni to często pierwsza myśl, kiedy mówimy o odświeżeniu tego pomieszczenia. No bo umówmy się, kto nie marzy o pięknej glazurze nad blatem, która nie tylko zachwyca wyglądem, ale też chroni ścianę przed bryzgami tłuszczu i sosów? Decyzja o wyborze kleju do płytek ściennych w kuchni jest kluczowa dla trwałości i estetyki naszej kuchennej aranżacji.

Najczęściej wybieramy płytki ceramiczne, czyli glazurę. Jest to materiał relatywnie niedrogi, łatwo dostępny i oferujący ogromną różnorodność wzorów i kolorów. Do klejenia glazury na ścianach w kuchni zazwyczaj sięga się po kleje cementowe, w szczególności te oznaczone symbolem C1. Są to podstawowe zaprawy klejące, które świetnie sprawdzają się na tradycyjnych, stabilnych podłożach, takich jak otynkowane ściany murowane. Ich konsystencja sprawia, że łatwo się je rozprowadza i zapobiega spływaniu płytek w pionie – to kluczowe przy układaniu płytek na ścianie!

Jednakże, kuchnia to nie tylko proste, gładkie ściany. Coraz częściej mamy do czynienia z bardziej wymagającymi podłożami, takimi jak płyta OSB, popularna ze względu na szybkość montażu, lub też musimy przykleić płytki na starej lamperii. W takich przypadkach klej C1 może okazać się niewystarczający. Płyta OSB charakteryzuje się pewną elastycznością i gładkością, co może utrudnić przyczepność. Lamperia natomiast, często malowana farbą, może stanowić barierę dla standardowego kleju.

W takich sytuacjach z pomocą przychodzą kleje klasy C2, czyli kleje cementowe o podwyższonych parametrach, lub kleje dyspersyjne (D1, D2). Kleje klasy C2 charakteryzują się zwiększoną przyczepnością, co jest niezbędne na mniej chłonnych i potencjalnie "ruchliwych" podłożach, jak właśnie płyta OSB. Ich zwiększona siła klejenia daje większą pewność, że płytki utrzymają się na swoim miejscu przez długie lata.

Kleje dyspersyjne to inna bajka. Są to gotowe do użycia masy w wiaderku, często wybierane ze względu na wygodę aplikacji. Ich główną zaletą jest bardzo wysoka elastyczność i doskonała przyczepność, nawet na trudnych podłożach. Są one idealne do klejenia płytek o mniejszych formatach, a także na podłożach, które mogą pracować, jak np. cienka płyta OSB. Dodatkowo, kleje dyspersyjne są często zalecane do stosowania w pomieszczeniach o podwyższonej wilgotności, co w kuchni, gdzie gotujemy, myjemy i zmywamy, jest na porządku dziennym.

Przy wyborze kleju do płytek ściennych warto zwrócić uwagę na rozmiar płytek. Standardowe kleje C1 doskonale radzą sobie z płytkami o małych i średnich formatach, powiedzmy do 30x30 cm. Kiedy jednak sięgamy po większe płytki, na przykład 60x60 cm lub nawet większe formaty retyfikowane, siły działające na klej są znacznie większe. Wówczas klej klasy C2 lub elastyczny klej dyspersyjny staje się koniecznością. Im większa płytka, tym większe ryzyko odpadnięcia, jeśli klej nie zapewni odpowiedniej przyczepności i nie skompensuje naprężeń.

Kolor kleju ma znaczenie, zwłaszcza przy płytkach szklanych. Te ekskluzywne materiały są przezroczyste i wymagają kleju, który nie prześwituje. W tym przypadku sięgamy po specjalistyczne kleje na bazie żywic reaktywnych (kleje epoksydowe). Są one często białe lub w kolorze dobranym do fugi i zapewniają doskonałą przyczepność do szkła, a jednocześnie są odporne na działanie wody i środków chemicznych. Choć rzadziej stosowane do standardowych płytek ceramicznych, są niezastąpione przy klejeniu elementów dekoracyjnych, mozaik czy właśnie płytek szklanych w kuchni.

Czas wiązania kleju to kolejny ważny aspekt. Kleje cementowe zazwyczaj wiążą w ciągu 24-48 godzin, co pozwala na fugowanie po tym czasie. Kleje dyspersyjne mogą potrzebować nieco więcej czasu, czasem do 72 godzin, w zależności od grubości warstwy i warunków schnięcia. Przy intensywnych pracach kuchennych, gdzie zależy nam na szybkim powrocie do normalności, czas wiązania kleju może być decydującym czynnikiem. Zawsze warto sprawdzić zalecenia producenta na opakowaniu kleju.

A co z przygotowaniem podłoża? Niezależnie od wybranego rodzaju kleju, prawidłowe przygotowanie ściany jest absolutnie fundamentalne. Powierzchnia musi być czysta, sucha, odtłuszczona i stabilna. Wszelkie nierówności należy wyrównać, a słabe fragmenty usunąć. Na podłożach chłonnych, takich jak tradycyjny tynk cementowy, warto zastosować gruntowanie, aby zmniejszyć chłonność i poprawić przyczepność. Na podłożach gładkich i mało chłonnych, np. beton czy stara lamperia, zaleca się użycie gruntów zwiększających przyczepność.

Ile kleju potrzebujemy? To pytanie często zadawane. Orientacyjne zużycie kleju cementowego to zazwyczaj 3-5 kg na metr kwadratowy, w zależności od rozmiaru pacy zębatej i równości podłoża. Kleje dyspersyjne mogą być nieco bardziej wydajne, ale zawsze warto sprawdzić informacje od producenta. Warto też kupić nieco więcej kleju, niż wynika z obliczeń, "na wszelki wypadek", aby nie zabrakło go w trakcie prac.

Podsumowując, wybierając klej do płytek ściennych w kuchni, należy wziąć pod uwagę kilka kluczowych czynników: rodzaj płytek (glazura, szklane), rodzaj podłoża (tynkowana ściana, OSB, lamperia), rozmiar płytek, a także specyficzne warunki panujące w kuchni, takie jak wilgotność. W większości przypadków odpowiedni będzie dobry klej cementowy, ale na trudniejszych podłożach czy przy mniejszych płytkach warto rozważyć klej dyspersyjny, a przy płytkach szklanych klej na bazie żywic reaktywnych. Pamiętajmy, że prawidłowe przygotowanie podłoża jest równie ważne, jak wybór odpowiedniego kleju.

Klej do płytek podłogowych w kuchni

Podłoga w kuchni to obszar szczególnej troski, jeśli chodzi o trwałość i wytrzymałość wykończenia. To właśnie tutaj rozlewamy, upuszczamy, przemieszczamy ciężkie sprzęty i najintensywniej użytkujemy powierzchnię. Wybór odpowiedniego kleju do płytek podłogowych w kuchni to decyzja, która zaważy na kondycji naszej posadzki na lata. Chociaż dostarczone dane wejściowe nie zagłębiają się w szczegóły klejów podłogowych, możemy opierając się na ogólnej wiedzy o materiałach budowlanych, omówić kluczowe aspekty.

Do klejenia płytek podłogowych w kuchni najczęściej stosuje się kleje cementowe. Dlaczego? Są one wytrzymałe, odporne na obciążenia i stosunkowo niedrogie. Jednakże, podstawowy klej cementowy (klasa C1) może nie być wystarczający. Podłoga kuchenna, w przeciwieństwie do większości ścian, jest narażona na znacznie większe obciążenia statyczne i dynamiczne. Upadek garnka, przesunięcie lodówki czy stałe obciążenie ciężkich mebli wymagają kleju o wyższych parametrach wytrzymałościowych.

Z tego powodu rekomendowanym wyborem do klejenia płytek podłogowych w kuchni jest klej cementowy klasy C2. Kleje tej klasy charakteryzują się podwyższoną przyczepnością i większą odpornością na odkształcenia. Są one idealne do płytek ceramicznych (gresu i terakoty) stosowanych na podłogach, a także do klejenia na podłożach bardziej wymagających, takich jak stare płytki (tzw. klejenie płytka na płytkę) czy jastrychy z ogrzewaniem podłogowym.

Jeśli w kuchni mamy ogrzewanie podłogowe, wybór odpowiedniego kleju staje się jeszcze bardziej krytyczny. Systemy ogrzewania podłogowego powodują rozszerzanie i kurczenie się podłoża w zależności od temperatury. To dynamiczne zachowanie podłogi wymaga kleju o zwiększonej elastyczności. W tym przypadku najlepiej sprawdzą się kleje cementowe klasy S1 lub S2. Klasa S1 oznacza klej odkształcalny, a S2 klej wysoko odkształcalny. Klej o odpowiedniej elastyczności skompensuje naprężenia powstające w wyniku zmian temperatury, zapobiegając pękaniu fug i płytek.

W przypadku renowacji, kiedy kleimy płytki na starej posadzce ceramicznej, również potrzebujemy kleju o podwyższonej przyczepności i elastyczności. Powierzchnia starej płytki jest gładka i mało chłonna, co utrudnia tradycyjne klejenie. Tutaj również doskonale sprawdzą się kleje cementowe klasy C2, często oznaczone dodatkowo symbolami S1 lub S2, jeśli podłoże wymaga elastyczności.

Rodzaj płytek podłogowych w kuchni to zazwyczaj gres lub terakota. Gres jest bardziej odporny na ścieranie, nasiąkanie i obciążenia, co czyni go idealnym materiałem na podłogę. Terakota, choć nieco mniej wytrzymała, wciąż dobrze sprawdza się w kuchni, zwłaszcza jeśli wybierzemy płytki o wyższej klasie ścieralności. Niezależnie od wybranego materiału, klej cementowy klasy C2, ewentualnie z dodatkiem elastyczności (S1, S2), będzie dobrym wyborem.

Przygotowanie podłoża pod płytki podłogowe w kuchni jest równie ważne, jak na ścianach, a nawet ważniejsze ze względu na obciążenia. Podłoga musi być czysta, sucha, stabilna i równa. Wszelkie ubytki i pęknięcia w jastrychu należy naprawić. Na jastrychach cementowych, a zwłaszcza anhydrytowych, konieczne jest gruntowanie, aby zabezpieczyć podłoże przed wnikaniem wody z kleju i wzmocnić jego powierzchnię.

Grubość warstwy kleju ma znaczenie. Stosując kleje cementowe, używamy pacy zębatej o odpowiedniej wielkości zęba, dopasowanej do rozmiaru płytek. Im większa płytka, tym większe ząbki powinna mieć paca, aby zapewnić odpowiednie rozprowadzenie kleju i pełne pokrycie spodu płytki. Jest to szczególnie ważne na podłodze, gdzie brak pełnego wypełnienia spodu płytki klejem może prowadzić do jej pęknięcia pod obciążeniem.

Ile kleju cementowego potrzebujemy na podłogę? Orientacyjne zużycie waha się od 3 do 5 kg na metr kwadratowy, w zależności od rozmiaru pacy, równości podłoża i techniki klejenia (np. dwustronne smarowanie klejem w przypadku dużych płytek). Zawsze warto zerknąć na zalecenia producenta kleju, który podaje szczegółowe dane dotyczące zużycia.

Kleje dyspersyjne (D1, D2), choć często stosowane na ściany ze względu na elastyczność i wygodę, rzadziej wybiera się do klejenia płytek podłogowych w kuchni. Ich wytrzymałość na obciążenia statyczne i dynamiczne jest zazwyczaj niższa niż klejów cementowych klasy C2. Mogą być stosowane do klejenia mniejszych płytek ceramicznych na elastycznych podłożach, ale przy dużych formatach czy na tradycyjnych jastrychach cementowych, kleje cementowe klasy C2 i S1/S2 są bardziej rekomendowanym rozwiązaniem.

Podsumowując, wybierając klej do płytek podłogowych w kuchni, postawmy na klej cementowy klasy C2. Jeśli mamy ogrzewanie podłogowe, wybierzmy klej cementowy klasy C2 z dodatkiem elastyczności (S1 lub S2). Przy renowacji, kiedy kleimy płytki na stare płytki, również sprawdzi się klej klasy C2. Pamiętajmy o solidnym przygotowaniu podłoża i doborze odpowiedniej pacy zębatej.

Klejenie płytek na różnych podłożach w kuchni

Kuchnia to nie tylko standardowe tynkowane ściany i cementowe jastrychy. Rzeczywistość budowlana, a zwłaszcza remontowa, potrafi zaskoczyć różnorodnością podłoży, na których przychodzi nam układać płytki. Sukces i trwałość naszej glazury czy terakoty w kuchni w dużej mierze zależy od prawidłowego dopasowania kleju do konkretnego podłoża. Jak to zrobić, aby uniknąć późniejszych rozczarowań w postaci odpadających płytek czy pękających fug?

Zacznijmy od najbardziej powszechnego podłoża w kuchni, czyli ścian murowanych pokrytych tradycyjnym tynkiem cementowym lub cementowo-wapiennym. Jest to podłoże stabilne, chłonne i stosunkowo łatwe do pracy. Do klejenia płytek na takim podłożu najczęściej wystarczy podstawowy klej cementowy klasy C1. Zapewnia on dobrą przyczepność do tynku, a jego konsystencja ułatwia pionowe układanie płytek, zapobiegając ich spływaniu.

W przypadku tynków gipsowych, które są bardziej kruche i mniej odporne na wilgoć, należy postępować ostrożnie. Tynk gipsowy przed klejeniem płytek ceramicznych należy zagruntować, aby go wzmocnić i zmniejszyć jego chłonność. Do klejenia na tynku gipsowym zaleca się stosowanie klejów cementowych, ale koniecznie z odpowiednim symbolem informującym o możliwości klejenia na podłożach gipsowych, lub też klejów dyspersyjnych. Kleje dyspersyjne są bardziej elastyczne i lepiej kompensują ewentualne ruchy podłoża, co jest istotne w przypadku tynku gipsowego.

Coraz częściej w nowoczesnych kuchniach stosuje się płytę kartonowo-gipsową (regips). Jest to szybki i łatwy sposób na wykończenie ścian, ale wymaga specyficznego podejścia przy klejeniu płytek. Płyta GK jest stosunkowo gładka i mniej chłonna niż tynk. Co więcej, wymaga ona odpowiedniego usztywnienia i zabezpieczenia przed wilgocią, zwłaszcza w strefie "mokrej", czyli nad blatem. Do klejenia płytek na płytach GK, w szczególności w kuchni, zaleca się stosowanie klejów o zwiększonej przyczepności, czyli klejów cementowych klasy C2 lub klejów dyspersyjnych. Płyta GK w strefach mokrych powinna być dodatkowo zabezpieczona hydroizolacją w płynie przed klejeniem.

Płyta OSB to kolejne popularne podłoże, zwłaszcza w budownictwie szkieletowym czy przy remontach. Płyta OSB jest gładka, mało chłonna i charakteryzuje się pewną elastycznością, zwłaszcza gdy jest stosowana na większych powierzchniach bez odpowiedniego podparcia. Klejenie płytek na płycie OSB wymaga użycia kleju o bardzo dobrej przyczepności i elastyczności. Najlepszym wyborem będzie klej cementowy klasy C2 S1 lub C2 S2, czyli klej o podwyższonej przyczepności i odkształcalny lub wysoko odkształcalny. Zwiększona elastyczność kleju pozwoli na kompensację niewielkich ruchów płyty OSB i zapobiegnie pękaniu fug i płytek. Przed klejeniem płyta OSB powinna być zagruntowana preparatem zwiększającym przyczepność.

W starych kamienicach czy mieszkaniach możemy natrafić na lamperię, czyli dolną część ściany pokrytą zazwyczaj farbą olejną. Jest to podłoże bardzo gładkie i niechłonne, co sprawia, że tradycyjne kleje mają problem z przyczepnością. Usunięcie lamperii może być pracochłonne. Jeśli zdecydujemy się kleić płytki na lamperii, konieczne jest zmatowienie jej powierzchni papierem ściernym lub usunięcie błyszczącej warstwy w inny sposób, a następnie zastosowanie specjalistycznego gruntu zwiększającego przyczepność (np. z kruszywem kwarcowym). Do klejenia na tak przygotowanej lamperii najlepiej użyć kleju cementowego klasy C2, a w niektórych przypadkach nawet kleju na bazie żywic reaktywnych, który zapewnia doskonałą przyczepność do trudnych i niechłonnych podłoży.

Jeśli chcemy kleić płytki na stare płytki (tzw. płytka na płytkę), co jest popularnym rozwiązaniem przy szybkich remontach, potrzebujemy kleju o bardzo wysokiej przyczepności. Stara glazura czy terakota jest gładka i niechłonna. Do tego celu idealnie nadaje się klej cementowy klasy C2, często oznaczony symbolem wskazującym na możliwość klejenia na istniejącej okładzinie. Przed klejeniem warto przeszlifować starą glazurę, aby zwiększyć jej chropowatość, a powierzchnię dokładnie umyć i odtłuścić. Warto też sprawdzić stabilność starych płytek i usunąć te, które wydają się luźne.

Podsumowując, kluczem do sukcesu przy klejeniu płytek na różnych podłożach w kuchni jest dokładna ocena stanu i rodzaju podłoża oraz wybór kleju o odpowiednich parametrach. Na tradycyjnych, chłonnych tynkach zazwyczaj wystarczy klej cementowy C1. Na podłożach trudniejszych, gładkich, niechłonnych, elastycznych lub w przypadku renowacji konieczne jest użycie kleju o podwyższonej przyczepności (C2), często z dodatkiem elastyczności (S1, S2) oraz odpowiedniego gruntowania.

Kleje do kuchni w pomieszczeniach wilgotnych

Kuchnia, obok łazienki, jest pomieszczeniem o podwyższonej wilgotności powietrza. Gotowanie, mycie naczyń, a czasem drobne awarie instalacji wodnej – to wszystko sprawia, że wilgoć może stanowić problem, zwłaszcza w strefach narażonych na bezpośredni kontakt z wodą, takich jak ściana nad zlewem czy w pobliżu zmywarki. Wybór kleju do płytek w takich miejscach wymaga szczególnej uwagi, aby uniknąć problemów z odspajaniem się płytek, rozwojem pleśni czy grzybów.

W strefach szczególnie narażonych na działanie wody, nawet w kuchni, zaleca się stosowanie dodatkowej hydroizolacji pod płytkami. Może to być folia w płynie lub specjalna mata uszczelniająca. Hydroizolacja tworzy barierę dla wilgoci i chroni ścianę lub podłogę przed wnikaniem wody. Nawet najlepszy, wodoodporny klej nie zastąpi prawidłowo wykonanej hydroizolacji.

Jeśli chodzi o same kleje do płytek w pomieszczeniach wilgotnych, takich jak kuchnia, mamy do wyboru przede wszystkim kleje cementowe o zwiększonej odporności na wilgoć oraz kleje dyspersyjne.

Kleje cementowe, oznaczone symbolem C2, czyli kleje o podwyższonych parametrach, charakteryzują się dobrą odpornością na działanie wody po związaniu. Są one bezpiecznym wyborem do klejenia płytek ceramicznych w kuchni, zwłaszcza w strefach niebędących bezpośrednio narażonymi na częste i długotrwałe zawilgocenie (np. standardowe ściany, podłoga). Pamiętajmy jednak, że klej cementowy po związaniu jest przepuszczalny dla pary wodnej, dlatego w strefach "mokrych" konieczna jest wspomniana hydroizolacja.

Kleje dyspersyjne (D1, D2) są natomiast doskonałym wyborem do klejenia płytek w kuchni, zwłaszcza w obszarach o podwyższonej wilgotności, takich jak przestrzeń nad blatem i zlewem. Są one szczególnie polecane do małych płytek i mozaik ze względu na ich konsystencję i łatwość aplikacji. Kleje dyspersyjne po wyschnięciu tworzą elastyczną, wodoodporną warstwę, co sprawia, że są bardzo odporne na działanie wilgoci. Co więcej, ich elastyczność jest atutem w miejscach narażonych na wahania temperatury i wilgotności, co jest typowe dla kuchni.

Warto zaznaczyć, że kleje dyspersyjne są gotowe do użycia prosto z wiadra, co jest wygodne i skraca czas przygotowania. Nie wymagają mieszania z wodą, co eliminuje ryzyko błędów w proporcjach. To czyni je atrakcyjnym wyborem dla majsterkowiczów i profesjonalistów ceniących sobie szybkość i wygodę pracy.

Wspominaliśmy już o klejach na bazie żywic reaktywnych (epoksydowe), które są niezbędne do klejenia płytek szklanych. Te kleje są absolutnie wodoodporne i charakteryzują się bardzo wysoką odpornością chemiczną, co czyni je idealnym rozwiązaniem do klejenia w strefach szczególnie narażonych na działanie wody i agresywnych środków czystości, np. wokół zlewu czy kuchenki. Kleje epoksydowe są droższe i trudniejsze w aplikacji niż kleje cementowe czy dyspersyjne, ale w specyficznych, wymagających zastosowaniach są niezastąpione.

Przy wyborze kleju do kuchni w pomieszczeniach wilgotnych warto również zwrócić uwagę na dodatkowe właściwości produktu. Niektórzy producenci oferują kleje z dodatkami przeciwgrzybicznymi, które zapobiegają rozwojowi pleśni i grzybów w fudze i pod płytkami. To szczególnie ważne w miejscach o słabej wentylacji.

Pamiętajmy, że nawet najlepszy, wodoodporny klej wymaga odpowiedniego spoinowania. Fuga epoksydowa lub fuga cementowa z dodatkiem żywic modyfikujących (fug flex) jest rekomendowanym rozwiązaniem w kuchni, zwłaszcza w strefach mokrych. Fugi te są znacznie mniej nasiąkliwe niż standardowe fugi cementowe i tworzą dodatkową barierę dla wilgoci. Fugi epoksydowe są absolutnie wodoodporne i bardzo odporne na zaplamienia, co w kuchni jest nieocenioną zaletą.

Podsumowując, przy wyborze kleju do płytek w kuchni, zwłaszcza w strefach narażonych na wilgoć, warto rozważyć kleje cementowe klasy C2 lub kleje dyspersyjne (D1, D2). W strefach bardzo mokrych i przy płytkach szklanych niezastąpione będą kleje na bazie żywic reaktywnych. Kluczem do sukcesu jest również prawidłowa hydroizolacja stref mokrych i zastosowanie wodoodpornej fugi.