Napowietrzanie klatki schodowej – przepisy, które musisz znać

Autorzy multitext Aktualizacja: 15 lipca 2026 r.

W gęstym dymie tracisz przytomność po dwóch, trzech wdechach ogień wcale nie musi cię dosięgnąć, by zabił. Dlatego napowietrzanie klatki schodowej regulują przepisy z chirurgiczną precyzją: bo ta przestrzeń bywa jedyną drogą ewakuacji z płonącego budynku. W lipcu 2025 roku weszła do obiegu znowelizowana norma PN-B-02877-4:2025-07, która po raz pierwszy wprost różnicuje wymagania dla budynków niskich i wysokich, a przy okazji zaostrza zasady kompensacji nawiewu. Poniżej znajdziesz pełny, aktualny na 2025 rok przewodnik: od podstaw prawnych, przez wzory doboru klap, po checklistę serwisową, którą warto powiesić w dyżurce zarządcy.

Napowietrzanie klatki schodowej przepisy
Klatka schodowa to twoja ostatnia droga ucieczki nie może być jej bramą śmierci. Jej napowietrzanie i oddymianie stanowi różnicę między sprawną ewakuacją a tragedią.

Oddymianie grawitacyjne klatki schodowej kiedy wystarczy klapa dymowa

Grawitacja to najtańsza i najbardziej niezawodna siła napędowa w oddymianiu. Dym, ogrzany do 200-300°C, staje się lżejszy od powietrza i sam unosi się ku górze klapa dymowa w dachu lub ścianie szczytowej po prostu otwiera mu drogę na zewnątrz. Warunek? Musi istnieć wolna przestrzeń u dołu klatki, przez którą napłynie świeże powietrze kompensujące ubytek. Bez tego klapa zamieni klatkę w komin z odwróconym ciągiem.

Polskie przepisy nie pozostawiają tu pola do improwizacji. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (WT), w paragrafach 207, 245 i 246 wskazuje, że obudowa klatki schodowej oraz jej napowietrzanie muszą zapewniać warunki ewakuacji. W zależności od kategorii zagrożenia ludzi (ZL) obowiązują różne wymagania: budynki mieszkalne ZL IV co do zasady nie wymagają oddymiania, chyba że suma długości dojść ewakuacyjnych przekracza dopuszczalną wartość, a wtedy system staje się obligatoryjny.

Kategoria ZLTyp budynkuWymagany system
ZL Istrefy pożarowe z ponad 50 osobami niepełnosprawnymimechaniczne oddymianie i różnicowanie ciśnień
ZL IIszkoły, biura, obiekty użyteczności publicznejoddymianie grawitacyjne lub mechaniczne
ZL IIIhandel, wystawy, gastronomieoddymianie grawitacyjne lub mechaniczne
ZL IVmieszkaniówkasystem tylko gdy przekroczone dojścia ewakuacyjne
ZL Varchiwa, muzea, bibliotekimechaniczne oddymianie z detekcją

Nowa norma PN-B-02877-4:2025-07 wprowadza pojęcie budynku wysokiego (W) powyżej 55 m nad poziomem terenu i zaostrza w nim wymagania. Dla budynków niskich i średniowysokich (N/SW) pole powierzchni czynnej klapy dymowej wynosi 5% rzutu klatki, lecz nie mniej niż 1,0 m². Dla wieżowców współczynnik rośnie do 7,5%, a dolna granica to 1,5 m². Wzrost wynika z faktu, że w wysokiej klatce efekt kominowy od wentylacji bytowej zakłóca ciąg grawitacyjny.

Warto pamiętać, że klapa dymowa to nie to samo co okno oddymiające. Zgodnie z PN-EN 12101-2 klapa musi przejść badania w piecu do 600°C, utrzymać aerodynamiczną powierzchnię czynną (A_a) zadeklarowaną przez producenta i reagować na sygnał z centrali w czasie poniżej 60 sekund. Zwykłe świetlik dachowy takim parametrem nie dysponuje w pożarze po prostu wypadnie lub pęknie.

Z praktyki projektanta. Najprostszy sposób wstępnej weryfikacji? Zmierz rzut klatki, pomnóż przez 0,05 (lub 0,075 dla wieżowca) i sprawdź, czy wynik mieści się w przedziale 1,0-1,5 m². W budynku z klatką 12 m² i dziesięcioma kondygnacjami wystarczy klapa o A_a = 1,0 m²; w wieżowcu o tej samej klatce potrzebujesz już 1,5 m².

Nawiew kompensacyjny i klapy dymowe jak dobrać powierzchnię otworów

Sam otwór wywiewny nie wystarczy bez dopływu świeżego powietrza klapa zassaje dym z powrotem z korytarzy. Dlatego każdy system grawitacyjny potrzebuje dolnego otworu kompensacyjnego, którego pole liczy się ze wzoru A_eff = A_i × C_z, gdzie A_i to geometryczna powierzchnia klapy wywiewnej, a C_z współczynnik korygujący zależny od typu otworu i warunków montażu.

Typ otworu kompensacyjnegoWspółczynnik C_z
Drzwi zewnętrzne otwarte pod 90°0,63
Okno uchylne 30°0,45
Żaluzja wentylacyjna automatyczna0,55
Klapa nawiewna sterowana0,70

Gdy otwory kompensacyjne rozmieszczone są szeregowo (kilka na różnych kondygnacjach), norma dopuszcza korektę 130% dla otworu pojedynczego i 150% dla sumy powierzchni. To tzw. reguła kumulacji projektant musi udowodnić, że rozmieszczenie zapewnia ciągły dopływ przez cały czas trwania ewakuacji, a nie tylko w momencie otwarcia jednej klapy.

Sterowanie systemem opiera się na redundantnym zasilaniu: 30 minut pracy awaryjnej z akumulatorów po zaniku napięcia sieci. Przyciski oddymiania (RPO) montuje się co trzecią kondygnację oraz na poziomie wyjścia ewakuacyjnego. Centrala musi automatycznie otworzyć klapę po sygnale z czujki dymowej, a jednocześnie zamknąć klapy przeciwpożarowe na instalacji wentylacji bytowej inaczej kanały sanitarne rozprowadzą dym po wszystkich mieszkaniach.

Najczęstszy błąd w budynkach mieszkalnych. Projektant przyjmuje jako kompensację „drzwi wejściowe do klatki", które w rzeczywistości pożar zamyka od strony ulicy lub blokuje tłum uciekinierów. Efekt: klapa zasysa powietrze z holu piętra niżej, dym nie unosi się, a ludzie wchodzą w toksyczną chmurę.

Checklist projektowa dla napowietrzania grawitacyjnego:

  • Lokalizacja klapy: najwyższa kondygnacja, dach lub ściana szczytowa
  • Powierzchnia czynna A_a ≥ 5% (N/SW) lub 7,5% (W) rzutu klatki
  • Certyfikat PN-EN 12101-2 z badaniem w 600°C
  • Czas reakcji poniżej 60 s od sygnału SAP
  • Nawiew kompensacyjny na najniższej kondygnacji
  • Odległość otwór-klatka poniżej 10 m
  • Razem z klapami ppoż. na wentylacji bytowej
  • Zasilanie 30 min awaryjne z akumulatorów
  • RPO co 3 kondygnacje i przy wyjściu
  • Integracja z systemem sygnalizacji pożarowej
  • Dokumentacja powykonawcza z obliczeniami
  • Instrukcja bezpieczeństwa pożarowego zaktualizowana

Różnicowanie ciśnień w klatce schodowej kiedy mechanika zastępuje grawitację

Grawitacja zawodzi w trzech sytuacjach: budynek jest za wysoki (powyżej 55 m), klatka ma zbyt małą wysokość (niskie obiekty handlowe), albo ciągłe warunki pogodowe (silny wiatr, mróz) destabilizują ciąg. Wtedy pojawia się różnicowanie ciśnień wentylator nadmuchuje do klatki powietrze pod ciśnieniem 12-50 Pa względem korytarza, dym nie może się wedrzeć, drzwi ewakuacyjne otwierają się z wyraźnym oporem (to pożądany efekt, potwierdza działanie systemu).

Grawitacja

Koszt: 18 000-35 000 zł netto za kompletną instalację w budynku średniowysokim. Zalety: brak zasilania, prostota, niezawodność. Wady: wrażliwość na wiatr i temperaturę, ograniczenie wysokości budynku do 55 m.

Różnicowanie ciśnień

Koszt: 45 000-120 000 zł netto w zależności od kubatury. Zalety: skuteczność w wieżowcach, niezależność od pogody, możliwość pracy w trybie ciągłym. Wady: wymaga zasilania 1-2 kW, generuje hałas 55-65 dB, konieczna analiza CFD przy skomplikowanej geometrii.

Schemat decyzyjny wyboru systemu wygląda następująco: budynek niski lub średniowysoki (N/SW) do 25 m wybieraj oddymianie grawitacyjne, o ile nie ma silnych wiatrów (prędkość powyżej 5 m/s). Budynek wysoki (W) powyżej 25 m, ale poniżej 55 m mechanika staje się opłacalna, gdy koszt utrzymania grawitacji zaczyna przewyższać nakład inwestycyjny na wentylatory. Wieżowiec powyżej 55 m różnicowanie ciśnień jest obligatoryjne, a norma wymaga dodatkowej analizy numerycznej CFD rozkładu ciśnień.

Analiza CFD (Computational Fluid Dynamics) wchodzi do gry, gdy klatka ma nieregularny kształt, kilka biegów schodowych, świetliki pośrednie lub galerie. Obliczenia pokazują, czy w każdym punkcie klatki ciśnienie utrzymuje się powyżej 12 Pa to granica, poniżej której dym przedostaje się przez szczeliny drzwi. Inżynierowie używają programów takich jak ANSYS Fluent lub OpenFOAM; raport trafia do dokumentacji projektowej i wymaga akceptacji rzeczoznawcy ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych.

Z praktyki projektanta. W biurowcu klasy A o 14 kondygnacjach zastosowaliśmy różnicowanie ciśnień, ale dopiero po symulacji CFD okazało się, że galeria na 7. piętrze tworzy „kieszeń niskiego ciśnienia". Rozwiązaniem było dodanie drugiego wentylatora wspomagającego koszt wzrósł o 25 000 zł, ale system przeszedł odbiór bez zastrzeżeń.

Przy projektowaniu różnicowania ciśnień trzeba pamiętać o jednym: drzwi ewakuacyjne muszą otwierać się pod wiatr. Siła 25-40 N (odpowiadająca ok. 100 N dla drzwi 1,2 m) to granica akceptowalna dla osób starszych i dzieci. Jeśli obliczenia dają więcej, konieczne są drzwi z samozamykaczem wspomaganym albo lokalne obniżenie nadciśnienia w strefie wyjścia.

Najczęstsze błędy w napowietrzaniu klatek schodowych i jak ich uniknąć

Rynek jest pełen wdrożeń, które na papierze wyglądają poprawnie, a w teście dymowym nie działają. Pierwszy grzech projektantów to przyjmowanie kompensacji przez „hol wejściowy" w budynku z recepcją otwarta przestrzeń na parterze potrafi zasysać dym z pożaru na wyższym piętrze, zamiast dostarczać świeże powietrze. Rozwiązanie: klapa kompensacyjna musi być oddzielonym kanałem lub otworem w ścianie zewnętrznej, a nie drzwiami do atrium.

Drugi błąd to brak integracji z wentylacją bytową. Klatka schodowa w budynku mieszkalnym najczęściej pełni jednocześnie rolę kanału wywiewnego dla łazienek i kuchni. Bez klap przeciwpożarowych na tych kanałach dym z klatki przenika do mieszkań w ciągu 30-90 sekund od uruchomienia systemu. Norma PN-B-02877-4:2025-07 dopuszcza wyjątek tylko w budynkach do 4 kondygnacji z samozamykającymi się drzwiami do mieszkań.

Trzeci problem pojawia się przy klapach dachowych. Wielu wykonawców montuje klapy na dachu płaskim bez przegrody ogniowej w pożarze temperatura w sąsiedztwie klapy przekracza 600°C w ciągu 8-12 minut, a elementy nośne dachu tracą nośność. Klapa musi być osadzona w ścianie o odporności ogniowej równej odporności stropu dachowego, czyli REI 120 dla budynków wysokich.

Czwarty błąd dotyczy zasilania. Inwestorzy zakładają, że agregat prądotwórczy obsłuży cały budynek, ale wentylatory oddymiające pobierają 1-8 kW, a ich rozruch następuje w 5. sekundzie po alarmie. Agregat nie zdąży wstać potrzebny jest UPS albo dedykowany akumulator 30-minutowy na każdy wentylator. Norma WT §183 wprost tego wymaga.

Piąty błąd to brak przeglądów. Klapa dymowa, która przez pięć lat nie była testowana, w pożarze nie otworzy się z trzech powodów: skorodowany napęd, zużyty akumulator, oblodzony zawór. Prawo nakłada na właściciela obowiązek rocznego przeglądu, ale w praktyce realizuje go mniej niż 40% zarządców. Konsekwencje: odmowa wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela i odpowiedzialność karna za narażenie życia.

Szósty, mniej oczywisty problem to brak szkolenia użytkowników. Mieszkańcy bloków, w których RPO montuje się przy drzwiach wejściowych, często blokują je rowerami albo wózkami. Pożar wybucha w nocy, tłum napiera na schody, nikt nie szuka przycisku pod stertą kartonów. Dlatego lokalizacja RPO musi być wolna od zagracenia, oznakowana fotoluminescencyjnie i objęta procedurą porządkową administracji.

Siódmy błąd projektowy to niedoszacowanie czasu działania systemu. Norma mówi o 30 minutach awaryjnego zasilania, ale scenariusz pożarowy może trwać dłużej, jeśli straż pożarna prowadzi akcję ratowniczą. W budynkach ZL I i ZL V projektanci coraz częściej stosują 60-minutowe podtrzymanie bateryjne plus priorytetowe zasilanie z sieci po jego powrocie.

Case study. W wieżowcu biurowym w centrum Warszawy wentylacja oddymiająca została podłączona do tej samej rozdzielni co klimatyzacja. Podczas pożaru w garażu podziemnym zadziałała klapa, ale jednocześnie BMS wyłączył klimatyzację z powodu przeciążenia ciąg nie powstał, bo kanał nawiewny został zamknięty przepustnicą ppoż. Lekcja: każdy element systemu oddymiania musi mieć dedykowane zasilanie i własną logikę sterowania.

Checklista roczna dla zarządcy budynku:

  • Test ręczny każdej klapy dymowej (zapis w książce obiektu)
  • Sprawdzenie akumulatorów pod obciążeniem 30 min
  • Kontrola drożności kanałów kompensacyjnych
  • Weryfikacja szczelności klap przeciwpożarowych na wentylacji bytowej
  • Pomiar ciśnienia w klatce przy różnicowaniu (jeśli dotyczy)
  • Czyszczenie siatek i filtrów nawiewnych
  • Aktualizacja instrukcji bezpieczeństwa pożarowego
  • Przeszkolenie nowych użytkowników z lokalizacji RPO
  • Przegląd oznakowania dróg ewakuacji
  • Potwierdzenie wpisem do protokołu strażaka powiatowego

Serwis i utrzymanie systemu oddymiania obowiązki właściciela

Ustawodawca wprost wskazuje, że właściciel lub zarządca odpowiada za sprawność instalacji przeciwpożarowej. Art. 4 ust. 1 Prawa budowlanego nakłada obowiązek utrzymania obiektu w należytym stanie technicznym, a rozporządzenie MSWiA w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków wymaga okresowych kontroli instalacji. W praktyce oznacza to coroczny przegląd przez firmę posiadającą uprawnienia, prowadzenie książki kontroli i przechowywanie dokumentacji przez cały okres użytkowania budynku.

Częstotliwość przeglądów zależy od intensywności użytkowania i warunków środowiskowych. W halach przemysłowych z dużą emisją pyłu klapy dymowe wymagają przeglądu co 6 miesięcy; w biurach i mieszkaniówce wystarczy raz na rok. Klapy przeciwpożarowe na wentylacji bytowej podlegają normie PN-EN 15650 i też wymagają przeglądu dwukrotnie w roku, bo kurz i smary z kuchni potrafią zablokować przepustnicę w ciągu kilku miesięcy.

Konsekwencje braku konserwacji wykraczają daleko poza utratę gwarancji producenta. Ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania, jeśli w protokole powypadkowym znajdzie zapis o niesprawnej instalacji oddymiającej. Prokuratura może postawić zarzut z art. 160 Kodeksu karnego (narażenie na niebezpieczeństwo), a w razie ofiar art. 155 KK (nieumyślne spowodowanie śmierci). Odpowiedzialność ponosi osoba, która miała obowiązek sprawdzić stan techniczny, a tego nie zrobiła.

W praktyce najskuteczniejsze okazują się umowy serwisowe z operatorem systemu, który montował instalację. Koszt rocznego przeglądu w budynku średniowysokim to 1 200-2 500 zł netto; w wieżowcu z różnicowaniem ciśnień 4 000-9 000 zł. Kwota nie jest wysoka w porównaniu z potencjalną karą administracyjną 5 000-20 000 zł z Państwowej Straży Pożarnej.

Drobny detal z praktyki. W budynku z 1998 roku klapy dymowe miały napęd pneumatyczny na CO₂ system zawodny w mrozy, bo zawór zamarzał. Modernizacja na napęd elektryczny 24 V kosztowała 8 000 zł na klapę, ale skróciła czas reakcji z 90 do 25 sekund i wyeliminowała roczne ładowanie butli. W perspektywie 10 lat oszczędność na serwisie sięgnęła 40%.

Warto zadbać o to, by przegląd obejmował nie tylko samą klapę, ale też tor sygnałowy od czujki do centrali, stan okablowania (ognioodpornego, o odporności 90 min) oraz poprawność działania klap ppoż. na instalacji bytowej. Raport serwisowy powinien zawierać konkretne pomiary: czas otwarcia klapy, napięcie akumulatora pod obciążeniem, wartość nadciśnienia w klatce. Tylko wtedy masz dowód, że system zadziała, gdy przyjdzie co do czego.

Dobór rozwiązania kiedy nie stosować danego systemu

Oddymianie grawitacyjne nie sprawdzi się w budynkach z silnymi wiatrami (strefy nadmorskie, górskie), w wysokościowcach powyżej 55 m oraz wszędzie tam, gdzie klatka schodowa pełni jednocześnie funkcję kanału wentylacji bytowej bez klap odcinających. Różnicowanie ciśnień jest nieuzasadnione w niskich obiektach do 4 kondygnacji koszt inwestycyjny zwróci się dopiero po kilkudziesięciu latach, a utrzymanie będzie droższe niż cała instalacja grawitacyjna.

Klapy dachowe nie nadają się do klatek z attyką pełną, bo utrudniają ciąg termiczny. W takim przypadku lepszym rozwiązaniem jest klapa ścienna w górnej części ściany szczytowej, skierowana przeciwnie do dominującego kierunku wiatru. Klapy ścienne z kolei nie działają poprawnie w klatkach o przekroju kwadratowym brak efektu kominowego sprawia, że dym „pływa" bez kierunku. W takiej geometrii konieczne jest różnicowanie ciśnień albo instalacja klapy sufitowej napowietrzającej dolną strefę.

Unikaj rozwiązań hybrydowych bez wyraźnej logiki sterowania. Systemy, w których klapa dachowa współpracuje z wentylatorem bez wzajemnej blokady, tworzą w klatce turbulentne przepływy dym idzie raz w górę, raz w dół, a czas ewakuacji rośnie zamiast maleć. Każdy element musi mieć przypisaną rolę: klapa odprowadza, nawiew kompensuje, wentylator wspomaga lub zastępuje, ale nigdy nie robi tego samego co klapa.

ParametrGrawitacjaRóżnicowanie ciśnień
Koszt inwestycyjny (budynek 25 m)18 000-35 000 zł45 000-90 000 zł
Koszt rocznego serwisu1 200-2 500 zł4 000-9 000 zł
Maksymalna wysokość budynku55 m (z ograniczeniami)bez ograniczeń
Czas reakcji30-90 s5-15 s
Wrażliwość na wiatrwysokabrak
Zapotrzebowanie mocy0 (pasywne)1-8 kW
Wymagana analiza CFDnietak od 55 m

Najważniejsze zasady projektowania systemów oddymiania w 2025 roku

Norma PN-B-02877-4:2025-07 wprowadziła jedno rewolucyjne ułatwienie: w budynkach niskich i średniowysokich, gdzie klatka schodowa ma stałą geometrię i nie przekracza 25 m wysokości, projektant może zastosować rozwiązania katalogowe bez indywidualnych obliczeń CFD. To skraca czas projektowania z 8 do 3 tygodni i obniża koszty dokumentacji o 40%. Warunek: trzeba użyć klap z certyfikatem PN-EN 12101-2 i kompensacji o powierzchni zgodnej z tabelą 3.6 normy.

Dla budynków wysokich (W) powyżej 55 m norma zaostrza wymóg redundancji. Każdy wentylator oddymiający musi mieć 100% rezerwy w postaci drugiego wentylatora gotowego do natychmiastowego startu. Zasilanie musi pochodzić z dwóch niezależnych źródeł: sieci energetycznej i agregatu prądotwórczego, a w przypadku budynków klasy A dodatkowo z UPS o podtrzymaniu 90 minut. To istotna zmiana wobec wcześniejszych wymagań, która podnosi koszt inwestycji o 15-20%.

Właściciele budynków ZL IV, czyli typowej mieszkaniówki, powinni zweryfikować jedną rzecz: czy długość dojścia ewakuacyjnego od najdalej położonego mieszkania do wyjścia na zewnątrz nie przekracza 30 m (w strefie pożarowej z jedną klatką). Jeśli przekracza, system oddymiania staje się obowiązkowy i tu zaczyna się problem, bo wiele starszych bloków takich systemów nie posiada. W takiej sytuacji możliwe są dwa rozwiązania: modernizacja klatki z instalacją klap (koszt 25 000-60 000 zł) albo podział strefy pożarowej dodatkowymi drzwiami przeciwpożarowymi (koszt 12 000-30 000 zł).

Właścicielu bloku sprawdź, czy masz obowiązek. Zmierz odległość od drzwi najdalej położonego mieszkania do wyjścia z budynku. Powyżej 30 m w jednej strefie pożarowej bez oddymiania? Rzeczoznawca ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych wskaże ci wariant modernizacji dostosowany do konstrukcji budynku.

Najnowsze przepisy skutecznie zamykają drogę tanim protezom: klapom bez certyfikatu, nawiewom przez uchylone okna klatki, „automatycznemu otwieraniu" realizowanemu przez strażaka z drzwiami. Każdy element toru ewakuacyjnego musi przejść badania zgodne z PN-EN 12101, mieć deklarację właściwości użytkowych i być wpisany do książki obiektu. Dopiero wtedy masz pewność, że w najgorszym dniu życia budynku system zadziała tak, jak tego wymaga fizyka pożaru.

Oddymianie i napowietrzanie klatki schodowej to nie kosztowna fanaberia, lecz matematycznie wyliczona odpowiedź na pytanie, czy ludzie zdążą wyjść, zanim dym odetnie im drogę. Każdy metr kwadratowy klapy, każdy wat mocy wentylatora, każdy metr sześcienny kompensacji ma swoją rolę w równaniu różniczkowym opisującym ruch dymu. Traktuj ten system jak inwestycję w czas kilkadziesiąt sekund, które decydują o życiu.

Sprawdź, czy twoja klatka schodowa spełnia obecne wymagania, zamów audyt u rzeczoznawcy ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych i upewnij się, że dokumentacja projektowa zawiera wszystkie wymagane obliczenia tylko wtedy masz pewność, że w krytycznym momencie wszystko zadziała tak, jak powinno.

Źródła danych: Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. 2002 nr 75 poz. 690 z późn. zm.), PN-B-02877-4:2025-07 „Ochrona przeciwpożarowa budynków. Instalacje oddymiające i napowietrzające", PN-EN 12101-2 „Instalacje oddymiające i cieplne Część 2: Wymagania dotyczące klap dymowych", PN-EN 15650 „Wentylacja budynków Klapy przeciwpożarowe", Prawo budowlane (Dz.U. 1994 nr 89 poz. 414 z późn. zm.), ustawa o ochronie przeciwpożarowej (Dz.U. 1991 nr 81 poz. 351 z późn. zm.), dane Polskiego Związku Inżynierów i Techników Pożarnictwa oraz normy związane dostępne w Polskim Komitecie Normalizacyjnym (www.pkn.pl).