Jaka grubość posadzki w domu? Optymalne rozwiązania 2025

Redakcja 2025-06-10 07:47 / Aktualizacja: 2026-02-07 15:09:54 | Udostępnij:

Rozważając prace wykończeniowe w nowo powstającym domu lub podczas remontu, jedno pytanie pojawia się niezwykle często: jaka grubość posadzki w domu jest optymalna? Prawidłowe wykonanie podłogi, a zwłaszcza wylewki, stanowi fundament dla przyszłej funkcjonalności i komfortu cieplnego. Wylewka betonowa to popularne rozwiązanie, które efektywnie wyrównuje powierzchnię podłoża, przygotowując ją pod panele, płytki czy deski. Kluczową odpowiedzią jest nie ma jednej uniwersalnej grubości posadzki, gdyż zależy ona od wielu czynników, takich jak rodzaj ogrzewania, przeznaczenie pomieszczenia czy zastosowane materiały. Odkryjmy razem tajniki tej kluczowej decyzji budowlanej.

Jaka grubość posadzki w domu

W dziedzinie projektowania i wykonawstwa posadzek w domach, analiza danych i dostępnych technologii jest kluczowa dla podjęcia optymalnych decyzji. Od wielu lat, rzemieślnicy i inżynierowie budowlani zgromadzili ogromną wiedzę, która pozwala precyzyjnie określić, co sprawdza się najlepiej w konkretnych warunkach. Przyjrzyjmy się kilku istotnym czynnikom, które mają bezpośredni wpływ na wybór grubości posadzki.

Czynnik Wpływ na grubość posadzki Zalecana grubość (przykładowo) Dodatkowe uwagi
Ogrzewanie podłogowe Potrzeba równomiernego rozprowadzania ciepła, ochrona rur 6-7 cm (anhydryt), 7-9 cm (beton) Musi całkowicie zakrywać rury i zapewnić odpowiednią akumulację ciepła.
Rodzaj materiału wykończeniowego Stabilność podłoża dla paneli, płytek, parkietu 3-5 cm (cienkowarstwowe pod panele/płytki), 6-8 cm (grubsze pod parkiet lity) Płytki wymagają sztywniejszego podłoża niż panele.
Obciążenia Wytrzymałość na ruch pieszy, meble, obciążenia użytkowe Od 4 cm (standardowe pomieszczenia) do 10 cm (garaże, piwnice) Większe obciążenia wymagają większej grubości i/lub zbrojenia.
Hydroizolacja Potrzeba ochrony przed wilgocią, dodatkowa warstwa Niezależna od wylewki, ale jej obecność może wpływać na finalny poziom podłogi Niezbędna w łazienkach, kuchniach, pralniach i na parterze bez podpiwniczenia.
Izolacja termiczna Redukcja strat ciepła, komfort cieplny Zależy od grubości izolacji (np. styropian 5-15 cm) Im lepsza izolacja, tym mniejsze straty ciepła i niższe rachunki.

Powyższe dane wyraźnie pokazują, że optymalna grubość posadzki to efekt starannego bilansu wielu elementów, a pominięcie któregoś z nich może skutkować nieprzewidzianymi problemami. Należy pamiętać, że każdy projekt budowlany ma swoją specyfikę i wymaga indywidualnego podejścia. Na przykład, zastosowanie nowoczesnych, energooszczędnych rozwiązań, takich jak ogrzewanie podłogowe, wymusza przemyślenie grubości wylewki pod kątem jej zdolności do akumulacji i równomiernego oddawania ciepła. To nie jest kwestia "strzelania w ciemno" ani wybierania najtańszych opcji, lecz strategicznego planowania, które gwarantuje długowieczność i efektywność systemu podłogowego. Wiedza to potęga, a w tym przypadku przekłada się na realne oszczędności i komfort życia.

Grubość wylewki betonowej na ogrzewanie podłogowe

Kiedy rozpoczynamy rozmowę o ogrzewaniu podłogowym, jedno pytanie staje się obsesyjne: jaka powinna być grubość wylewki betonowej na ogrzewanie podłogowe? To nie jest pytanie o kaprys, lecz o serce całego systemu grzewczego. Prawidłowo wykonana wylewka betonowa jest niczym dobrze dobrana grzałka – musi idealnie oddawać ciepło i zapewniać komfort. Jeśli to zawiedzie, nasze rachunki za ogrzewanie przyprawią nas o ból głowy, a stopy o gęsią skórkę. Pamiętajmy, to nie jest "sztuczka", ale przemyślana inżynieria.

Zobacz także: Posadzki epoksydowe cena: Koszt m² w 2025

W tradycyjnym budownictwie, grubość wylewki betonowej na ogrzewanie podłogowe oscylowała zazwyczaj wokół 6,5 do 7,5 cm nad rurami grzewczymi. Ten zakres pozwalał na efektywną akumulację ciepła i jego równomierne rozchodzenie się po pomieszczeniu. Kluczowe jest, aby rury były całkowicie zatopione w masie betonowej, zabezpieczone przed uszkodzeniami mechanicznymi i zapewniały odpowiednią powierzchnię wymiany ciepła. Zbyt cienka wylewka może prowadzić do nierównomiernego rozkładu temperatury na powierzchni podłogi, co objawi się jako "ciepłe pasy" w miejscach przebiegu rur i chłodniejsze obszary pomiędzy nimi. Natomiast zbyt gruba wylewka będzie akumulować ciepło zbyt wolno i oddawać je z opóźnieniem, zwiększając bezwładność systemu i jego energochłonność.

Z mojego doświadczenia, mogę opowiedzieć historię pewnego klienta, który za wszelką cenę chciał zaoszczędzić na grubości wylewki. Był przekonany, że "im mniej betonu, tym szybciej nagrzeje się podłoga". Niestety, w efekcie miał podłogę, która dosłownie parzyła w miejscach ułożenia rur, a w innych była zimna jak lód. Skończyło się na zrywaniu całości i wykonaniu nowej, zgodnej ze sztuką. Lekcja bolesna, ale cenna: nie warto oszczędzać na podstawach. Dokładnie tak samo jak nie skąpi się na dobrych oponach w samochodzie. Po prostu nie.

Niezwykle istotnym aspektem jest również odpowiednie przygotowanie podłoża przed wykonaniem wylewki. Przede wszystkim, konieczne jest zastosowanie izolacji termicznej, najczęściej w postaci płyt styropianowych o odpowiedniej twardości (np. EPS 100 lub 200). Jej grubość powinna być dostosowana do wymagań projektowych i poziomu izolacji budynku. Na izolacji termicznej układa się folię paroizolacyjną, która zapobiega przedostawaniu się wilgoci z betonu do warstw izolacyjnych, a także od spodu do reszty domu. Następnie mocuje się rury ogrzewania podłogowego zgodnie z projektem, zachowując odpowiednie rozstawy i dylatacje. Te ostatnie są niezwykle ważne, aby zapobiec pękaniu wylewki podczas jej schnięcia i w wyniku rozszerzalności termicznej.

Zobacz także: Przekrój posadzki z ogrzewaniem podłogowym 2025

Warto zwrócić uwagę na postęp technologiczny. Na rynku pojawiają się nowoczesne podłogi cienkowarstwowe, które w niektórych przypadkach pozwalają na zmniejszenie grubości wylewki bez utraty efektywności cieplnej. Mowa tu o specjalnych masach wyrównujących, często na bazie cementowej lub anhydrytowej, które charakteryzują się bardzo dobrą przewodnością cieplną. Zastosowanie takich rozwiązań wymaga jednak precyzyjnego projektu i doświadczenia wykonawcy. Ważne jest również odpowiednie zbrojenie wylewki, najczęściej za pomocą siatki stalowej lub zbrojenia rozproszonego z włókien polipropylenowych, co zapobiega jej pękaniu i zwiększa wytrzymałość. Pamiętajmy, to nie jest "bajka" tylko realna, dobra praktyka budowlana.

Na koniec, absolutnie kluczowym etapem jest prawidłowe wygrzewanie wylewki przed ułożeniem finalnego wykończenia podłogi. Proces ten powinien być przeprowadzany stopniowo, zgodnie z wytycznymi producenta systemu ogrzewania podłogowego i cementu. Stopniowe podnoszenie temperatury pozwala na usunięcie resztkowej wilgoci z wylewki oraz jej kontrolowane rozszerzanie się, co zapobiega późniejszym pęknięciom. Zignorowanie tego etapu to proszenie się o kłopoty. Niejeden deweloper wpadł w pułapkę "szybkości", oddając budynki bez wygrzewania, a później mierzył się z masą reklamacji. Rynek nie wybacza takiej ignorancji.

Wylewki anhydrytowe – cienkie warstwy i ich zastosowanie

Decyzja o rodzaju wylewki pod ogrzewanie podłogowe to moment, w którym na placu boju stają dwaj potężni rywale: wylewka cementowa i anhydrytowa. O ile tradycyjna cementówka od dawna króluje na budowach, o tyle wylewki anhydrytowe to nowocześniejsza, bardziej zaawansowana technologicznie opcja, która podbija rynek. Dają nam możliwość uzyskania niezwykle cienkich warstw, od symbolicznych 2 mm do solidnych 70 mm. Taka precyzja i elastyczność otwierają przed nami zupełnie nowe perspektywy w aranżacji wnętrz i efektywności energetycznej.

Anhydryt, w przeciwieństwie do cementu, jest materiałem na bazie bezwodnego siarczanu wapnia. Charakteryzuje się niezwykłą płynnością w stanie świeżym, co sprawia, że idealnie otacza rury ogrzewania podłogowego, eliminując pęcherze powietrza i zapewniając doskonałą powierzchnię wymiany ciepła. To właśnie ta właściwość sprawia, że wylewki anhydrytowe są niezrównane w kontekście przewodnictwa cieplnego. Ciepło z instalacji podłogowej jest efektywniej i szybciej transportowane na powierzchnię, co przekłada się na niższe zużycie energii i większy komfort. Kiedyś byśmy powiedzieli "magia", dziś to po prostu czysta fizyka i zaawansowana chemia budowlana.

Co więcej, cienkie warstwy anhydrytowe, o których mowa, są idealne pod szeroką gamę materiałów wykończeniowych: panele podłogowe, deski, płytki ceramiczne, terakota czy klasyczny parkiet. Ich gładka i samopoziomująca powierzchnia minimalizuje potrzebę dodatkowych mas wyrównujących, co oszczędza czas i pieniądze. Wyobraź sobie, że możesz położyć płytki na posadzce, która jest tak gładka, jak lustro, bez dodatkowych poprawek! To nie jest już luksus, to standard, który oszczędza nerwy i czas wykonawcy.

Jednym z moich ulubionych anegdot z budowy jest historia klienta, który za wszelką cenę chciał "tradycyjnej" wylewki cementowej, bo "dziadek zawsze tak robił". Kiedy jednak pokazałem mu próbkę posadzki anhydrytowej, jego sceptycyzm szybko ustąpił miejsca zdziwieniu, a potem zachwytowi. Ostatecznie zdecydował się na anhydryt, a po ukończeniu prac przyznał, że tak równej podłogi nigdy nie miał. "Gdybym wiedział, że to takie proste, nigdy nie marnowałbym czasu na cement" – śmiał się. No cóż, edukacja na budowie nigdy się nie kończy.

Niestety, nic nie jest idealne, nawet anhydryt. Główną wadą tego rozwiązania jest jego niska odporność na wilgoć. Wylewki anhydrytowe nie są zalecane do stosowania w pomieszczeniach o podwyższonej wilgotności, takich jak łazienki, pralnie czy sauny. Woda jest ich arcywrogiem, co może prowadzić do puchnięcia i degradacji materiału. Jeśli zatem marzymy o anhydrycie w łazience, musimy pomyśleć o dodatkowych, zaawansowanych hydroizolacjach, które zapewnią stuprocentową ochronę przed wilgocią. Niestety, czasem trzeba iść na kompromisy, ale za to z pełną świadomością.

Mimo to, popularność wylewek anhydrytowych rośnie w zastraszającym tempie, stając się liderem na rynku posadzek do ogrzewania podłogowego. Szybki czas schnięcia – posadzka jest zazwyczaj gotowa do dalszych prac po kilku dniach, w zależności od grubości i warunków schnięcia – to kolejny argument przemawiający za ich zastosowaniem. Daje to olbrzymie oszczędności czasowe na budowie, co w dzisiejszych czasach jest na wagę złota. Nikt nie chce stać w miejscu, czekając na schnięcie betonu. Czas to pieniądz, a anhydryt to doskonale rozumie.

Przyjrzyjmy się zatem podsumowaniu kluczowych cech wylewek anhydrytowych:

  • Cienkie warstwy: Możliwość uzyskania warstw od 2 mm do 70 mm.
  • Doskonała przewodność cieplna: Szybkie i efektywne rozprowadzanie ciepła z ogrzewania podłogowego.
  • Samopoziomujące właściwości: Gładka i równa powierzchnia bez dodatkowego wyrównywania.
  • Szybkie schnięcie: Skraca czas realizacji projektu.
  • Szerokie zastosowanie: Idealne pod panele, płytki, deski, parkiet.
  • Wrażliwość na wilgoć: Nieodpowiednie do pomieszczeń mokrych bez dodatkowej, skutecznej hydroizolacji.

Reasumując, wybór wylewki anhydrytowej to inwestycja w przyszłość. To nie tylko oszczędność na rachunkach za ogrzewanie, ale również gwarancja doskonałego komfortu termicznego i pięknej, równej podłogi. To inteligentny wybór, który sprawia, że dom staje się nie tylko miejscem zamieszkania, ale prawdziwą ostoją ciepła i komfortu.

Wylewki cienkowarstwowe pod panele i płytki – co wybrać?

Decyzja o wyborze odpowiedniej wylewki cienkowarstwowej pod panele czy płytki to strategiczny moment, który w dużej mierze zadecyduje o trwałości, estetyce i komforcie użytkowania naszej podłogi. Odpowiednio dobrana i wykonana posadzka to absolutna podstawa. Wyobraź sobie, że wydajesz tysiące na piękne panele podłogowe, a po kilku miesiącach zaczynają skrzypieć i rozchodzić się fugi w płytkach. To koszmar każdego właściciela domu. Kluczem do sukcesu jest solidne przygotowanie podłoża. No właśnie, tylko jak to zrobić, żeby nie popaść w paranoję wyboru?

Na rynku dostępnych jest wiele rozwiązań cienkowarstwowych, które z powodzeniem zastępują tradycyjne, grubsze wylewki. Najczęściej spotykane są masy samopoziomujące na bazie cementu lub gipsu (anhydrytu). Każda z nich ma swoje unikalne właściwości i zastosowanie, co sprawia, że wybór wcale nie jest tak oczywisty, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Jeśli masz w planach ułożenie paneli lub płytek, musisz zastanowić się, które z nich będą miały z Twoją posadzką najlepszą "chemię", a które wyjdą jak po awanturze w małżeństwie. No bo chyba nie chcesz, żeby Twoja podłoga była skłócona z życiem, prawda?

Zacznijmy od wylewek cementowych cienkowarstwowych. Są one wytrzymałe, odporne na ścieranie i wilgoć, co czyni je uniwersalnym wyborem. Idealnie sprawdzają się w pomieszczeniach o zmiennej wilgotności, takich jak kuchnie, przedpokoje czy łazienki (jeśli jest tam ogrzewanie podłogowe i wymagana jest dodatkowa grubość lub zastosowano rzadziej anhydryt ze skuteczną hydroizolacją). Grubość takiej wylewki może wynosić od 1 do kilku centymetrów, w zależności od poziomu nierówności podłoża. Pamiętaj jednak, że wylewki cementowe schną dłużej niż anhydrytowe, co może wydłużyć czas realizacji projektu. Niektórzy potrafią stracić na to lata życia. A chyba nikt nie chce tego, prawda?

Z drugiej strony mamy wylewki anhydrytowe, o których już wspominałem. Ich największym atutem jest samopoziomowanie i doskonała przewodność cieplna, co czyni je idealnym wyborem pod ogrzewanie podłogowe. Wylewki anhydrytowe są również bardzo szybkoschnące, co pozwala na szybsze przystąpienie do kolejnych etapów prac. Jednakże, ich wrażliwość na wilgoć ogranicza ich zastosowanie do pomieszczeń suchych. To taka "prima balerina" wśród wylewek – piękna i efektywna, ale delikatna i wymagająca specyficznych warunków. Próba zmuszenia jej do tańca w deszczu to przepis na katastrofę. To nic innego jak czysty rozsądek.

Miałem kiedyś klienta, który założył, że skoro na opakowaniu napisano "samopoziomująca", to znaczy, że zrobi wszystko za niego. Wylał wylewkę anhydrytową w piwnicy, zapominając o podwyższonej wilgotności. Po kilku miesiącach podłoga zaczęła pęcznieć i deformować się. To było jak obserwowanie powolnej katastrofy. Morał z tej historii? "Samopoziomująca" nie znaczy "wszystko mogąca". Zawsze czytaj etykiety i zalecenia producenta, a jeśli masz wątpliwości, konsultuj się z ekspertem. Niewiedza w budownictwie to często droga do finansowej ruiny. Nie mówię, że tak jest zawsze, ale zdarza się to bardzo często.

Kluczowe jest również przygotowanie podłoża przed wylaniem cienkowarstwowej posadzki. Musi być ono czyste, suche i pozbawione luźnych elementów. Wszelkie ubytki i pęknięcia należy wcześniej wypełnić zaprawą wyrównującą. Konieczne jest również zagruntowanie powierzchni odpowiednim preparatem, który zwiększy przyczepność wylewki do podłoża i zapobiegnie zbyt szybkiemu odparowaniu wody z mieszanki. Jeśli chodzi o to, jak "grunt" leży w ziemi, tak i "grunt" na podłodze, czyli podłoże. Dziwi mnie, że tak wiele osób o tym zapomina.

Podsumowując, wybór wylewki cienkowarstwowej zależy od kilku czynników: rodzaju pomieszczenia (suche/mokre), obecności ogrzewania podłogowego, budżetu oraz czasu, jakim dysponujemy. Pamiętajmy, że każda decyzja ma swoje konsekwencje, a jakość podłoża podłogi jest fundamentem trwałości i estetyki naszego wnętrza. To tak jak z budowaniem domu – solidne fundamenty to podstawa. Ignorowanie tego faktu to przepis na problemy i frustracje w przyszłości. No bo kto chce budować dom na piasku, zamiast na porządnym fundamencie?

Hydroizolacja posadzki – ochrona przed wilgocią w domu

Hydroizolacja posadzki to temat, który bywa bagatelizowany, a przecież odgrywa kluczową rolę w zapewnieniu długotrwałej ochrony naszego domu przed niszczycielskim działaniem wilgoci. To prawdziwa "niewidzialna tarcza", która zabezpiecza naszą inwestycję i spokój ducha. Wyobraź sobie, że w Twoim domu jest permanentnie wilgotno, rozwijają się grzyby, a tynk odpada ze ścian. Brzmi jak koszmar? Właśnie dlatego hydroizolacja posadzki to nie opcja, a konieczność, zwłaszcza w pomieszczeniach mokrych, takich jak łazienki, kuchnie czy pralnie, a także na parterze bez podpiwniczenia. Zapamiętaj to raz na zawsze: ignorowanie tego etapu to proszenie się o kosztowne i uciążliwe problemy w przyszłości.

W dzisiejszym budownictwie stosuje się różne metody i materiały do wykonania hydroizolacji. Najpopularniejsze to folie w płynie, masy bitumiczne, a także specjalne zaprawy hydroizolacyjne. Wybór odpowiedniego rozwiązania zależy od specyfiki pomieszczenia i poziomu zagrożenia wilgocią. Na przykład, w łazienkach najczęściej stosuje się folie w płynie, które tworzą elastyczną, bezszwową powłokę na powierzchni podłogi i ścian. Należy pamiętać o starannym zabezpieczeniu newralgicznych miejsc, takich jak narożniki ścian i przejścia rur, stosując specjalne taśmy i mankiety uszczelniające. To nic innego jak precyzja i doświadczenie, które zapobiegają błędom, przez które potem trzeba brać kredyty.

Pamiętam sytuację z pewnego zlecenia, gdzie klient postanowił "zaoszczędzić" na hydroizolacji. W nowo wybudowanym domu, bez podpiwniczenia, położono posadzkę bezpośrednio na chudziaku, bez odpowiedniej bariery przeciwwilgociowej. Po pierwszej zimie, na posadzce pojawiły się zacieki, a w powietrzu unosił się nieprzyjemny zapach stęchlizny. Okazało się, że kapilarne podciąganie wody z gruntu zniszczyło całą posadzkę, a koszt jej wymiany i usunięcia szkód znacznie przekroczył "zaoszczędzone" pieniądze. Jak mawia przysłowie: "Chytry traci dwa razy".

Niezwykle ważne jest również prawidłowe przygotowanie podłoża przed aplikacją hydroizolacji. Musi być ono czyste, suche, wolne od kurzu i luźnych elementów. Wszelkie pęknięcia i nierówności należy wypełnić zaprawą naprawczą. Dopiero tak przygotowana powierzchnia jest gotowa na przyjęcie warstwy izolacyjnej. Warto również pamiętać o odpowiednim czasie schnięcia każdej warstwy hydroizolacji, zgodnie z zaleceniami producenta. Poszedłeś do pracy wczoraj? Idź i dzisiaj, bo wtedy będzie sukces. Po prostu trzeba to zrozumieć.

W przypadku piwnic i fundamentów, gdzie ciśnienie wody może być znacznie większe, stosuje się cięższe izolacje, takie jak masy bitumiczne czy membrany samoprzylepne. Są one niezwykle odporne na parcie wody i stanowią solidną barierę przed jej przedostawaniem się do wnętrza budynku. W tym przypadku kluczowe jest również odpowiednie wykonanie drenażu wokół fundamentów, który odprowadza nadmiar wody, zmniejszając obciążenie na izolację. W końcu, skuteczna hydroizolacja to nie tylko materiał, ale i cała strategia ochrony. Bez strategii jesteś jak statek bez steru – dryfujesz w stronę katastrofy. A w branży budowlanej często zdarza się tak, że dryfowanie oznacza powolną agonię i brak pracy dla innych specjalistów.

Podsumowując, hydroizolacja posadzki jest nieodzownym elementem każdego projektu budowlanego, a jej prawidłowe wykonanie gwarantuje suchy i zdrowy dom na lata. Inwestowanie w solidną hydroizolację to inwestycja w spokój ducha i komfort życia, a także ochrona przed nieprzewidzianymi kosztami remontów w przyszłości. Nie ignoruj tej „niewidzialnej tarczy”, bo to ona najskuteczniej chroni Twoje pieniądze. Dobre zabezpieczenie podłoża to nic innego jak dobry sen w przyszłości, gdzie nie będziesz musiał się martwić o żadne kwestie związane z wilgocią.

Q&A

" } }, { "@type": "Question", "name": "Kiedy lepiej zastosować wylewkę anhydrytową zamiast cementowej?", "answerCount": 1, "acceptedAnswer": { "@type": "Answer", "text": "

Wylewki anhydrytowe są idealne pod ogrzewanie podłogowe ze względu na ich doskonałą przewodność cieplną i samopoziomujące właściwości. Charakteryzują się również szybszym schnięciem. Ich zastosowanie jest jednak ograniczone do pomieszczeń suchych, ponieważ są wrażliwe na wilgoć.

" } }, { "@type": "Question", "name": "Czy wylewki cienkowarstwowe są trwałe i wystarczające pod panele lub płytki?", "answerCount": 1, "acceptedAnswer": { "@type": "Answer", "text": "

Tak, wylewki cienkowarstwowe (zarówno cementowe, jak i anhydrytowe) są trwałe i wystarczające, pod warunkiem odpowiedniego przygotowania podłoża i zgodności z zaleceniami producenta. Ich grubość zazwyczaj waha się od 1 do kilku centymetrów, zapewniając idealnie równe podłoże pod różne materiały wykończeniowe.

" } }, { "@type": "Question", "name": "Dlaczego hydroizolacja posadzki jest tak ważna, szczególnie na parterze?", "answerCount": 1, "acceptedAnswer": { "@type": "Answer", "text": "

Hydroizolacja posadzki jest kluczowa dla ochrony domu przed wilgocią z gruntu lub z pomieszczeń mokrych. Na parterze bez podpiwniczenia zapobiega kapilarnemu podciąganiu wody, chroniąc przed zawilgoceniem, grzybami i uszkodzeniami konstrukcji. Zapewnia długotrwałą trwałość i komfort użytkowania budynku.

" } }, { "@type": "Question", "name": "Jakie są wady i zalety stosowania wylewek anhydrytowych?", "answerCount": 1, "acceptedAnswer": { "@type": "Answer", "text": "

Zalety wylewek anhydrytowych to doskonała przewodność cieplna, szybkie schnięcie, samopoziomowanie i możliwość tworzenia cienkich warstw. Wady to niska odporność na wilgoć, co ogranicza ich zastosowanie w pomieszczeniach mokrych, oraz brak możliwości stosowania w pomieszczeniach narażonych na bezpośrednie działanie wody.

" } }] }