Płytki do salonu: Matowe czy z połyskiem? Poradnik wyboru 2025

Redakcja 2025-04-30 21:53 | Udostępnij:

Stojąc przed aranżacyjnym wyzwaniem, wielu z nas zastanawia się, jakie płytki do salonu – matowe czy z połyskiem – będą strzałem w dziesiątkę. To decyzja, która wpływa nie tylko na wygląd, ale i na praktyczność codziennego użytkowania tej ważnej przestrzeni. Oprócz klasycznych opcji warto poznać także rozwiązanie pośrednie, jakim jest gres lappato, łączący cechy obu światów. Krótko odpowiadając, to pytanie bez jednej uniwersalnej odpowiedzi, ponieważ idealny wybór zależy od indywidualnych potrzeb i wizji wnętrza.

Płytki do salonu  matowe czy z połyskiem

Analizując dostępne dane rynkowe oraz opinie użytkowników i projektantów, można wyodrębnić pewne ogólne charakterystyki różnych typów wykończenia płytek podłogowych dedykowanych przestrzeniom dziennym.

Cecha / Aspekt Płytki Matowe Płytki z Połyskiem Płytki Lappato
Refleksyjność światła (%) Niska (ok. 5-15%) – pochłaniają światło Wysoka (ok. 60-90%) – intensywnie odbijają światło Średnia/Zróżnicowana (ok. 30-60%) – odbijają światło częściowo, na wybranych elementach
Percepcja zabrudzeń Niska (mniej widoczne smugi, drobny kurz, lekkie zacieki) Wysoka (bardzo widoczne smugi, odciski palców/stóp, kurz, zacieki wodne) Średnia (smugi i odciski widoczne głównie na fragmentach z połyskiem)
Widoczność zarysowań Niska (szczególnie na gresie strukturalnym); na gładkim matowym widoczne przy mocnym świetle Wysoka (bardzo widoczne, szczególnie w świetle padającym pod kątem) Średnia (zależy od głębokości polerowania, zarysowania widoczne na częściach błyszczących)
Poślizgowość (Klasa R) Często R9-R11 (wyższa odporność na poślizg, zwłaszcza gdy wilgotne) Zazwyczaj R9, a nawet niższa dla niektórych wersji (niższa odporność na poślizg, mogą być śliskie) Często R9-R10 (lepsza niż pełny połysk, ale niższa niż wiele płytek matowych)
Uczucie dotyku Ciepłe, naturalne, czasem chropowate Gładkie, chłodne, luksusowe Zróżnicowane, mieszanka gładkości i delikatnej faktury
Zastosowanie optyczne Sprawiają wrażenie przytulności, mogą zmniejszać optycznie przestrzeń, tworzą spójne tło Optycznie powiększają i rozjaśniają przestrzeń, dodają dynamiki Dodają subtelnej gry światła bez efektu oślepienia, nowoczesny charakter
Orientacyjna cena (PLN/m²) 80-300+ (proste maty często niższe, strukturalne i retyfikowane wyżej) 100-400+ (bazowe połyski porównywalnie, wysokiej jakości polerowany gres lub wielkoformatowe wyżej) 150-500+ (często wyższa cena ze względu na proces produkcji)

Taki ogląd właściwości pokazuje jasno, że wybór wykończenia to nie tylko kaprys estetyczny, ale świadoma decyzja o funkcjonalności podłogi w centrum życia domowego.

Refleksyjność i widoczność zabrudzeń to czynniki mające bezpośredni wpływ na częstotliwość i łatwość pielęgnacji, podczas gdy poślizgowość wprost dotyczy bezpieczeństwa wszystkich domowników – aspektów nie do przecenienia.

Zobacz także: Płytki do salonu: Pomysły na stylowe wnętrze 2025

Szczególnie w dynamicznie użytkowanym salonie, gdzie zdarzają się mokre plamy czy przemykanie w pośpiechu, różnice w tych parametrach mogą okazać się decydujące dla komfortu i spokoju na lata.

Pamiętajmy, że percepcja tych cech jest subiektywna i zależy od specyfiki pomieszczenia: wielkości, ilości światła naturalnego i sztucznego, a także koloru płytek i otaczającego wyposażenia.

Wady i zalety płytek matowych

Przekraczając próg salonu wykończonego płytki matowe, od razu wyczuwamy specyficzną atmosferę. Niosą ze sobą obietnicę spokoju i dyskretnej elegancji, która unika ostentacyjnego blasku, a stawia na głębię tekstury i koloru.

Zobacz także: Nowoczesne płytki podłogowe do salonu - trendy, materiały i inspiracje

Jedną z ich największych zalet, często podkreślaną przez rodziców i właścicieli czworonogów, jest podwyższony współczynnik antypoślizgowości, często plasujący się w klasach od R9 do R11, a nawet wyżej dla modeli strukturalnych.

Oznacza to bezpieczeństwo użytkowania na co dzień, zmniejszając ryzyko poślizgnięcia się, nawet gdy na podłodze pojawi się niewielka wilgoć, co jest nieocenione w przypadku spontanicznych dziecięcych zabaw czy szybkich przejść z aneksu kuchennego.

Matowa powierzchnia działa jak doskonały kamuflaż dla codziennych zabrudzeń – kurz, drobne okruchy czy lekkie odciski stóp stają się znacznie mniej widoczne niż na lśniącej powierzchni, co znacząco upraszcza łatwiejsze ukrywanie zabrudzeń.

Zobacz także: Czy Płytki W Salonie To Dobry Pomysł

W efekcie, chociaż podłogę oczywiście należy regularnie czyścić, potrzeba sięgania po ścierkę czy mop jest mniej nagląca, co oszczędza czas i energię w biegu dnia.

Dodatkowo, niska niska refleksyjność płytek matowych sprawia, że nie odbijają one intensywnie światła, co jest ogromną zaletą w mocno nasłonecznionych salonach.

Zobacz także: Płytki czy Panele w Salonie i Kuchni – porównanie

Unikamy problemu oślepiających odblasków i nieprzyjemnego rażącego światła, które potrafi skutecznie utrudnić oglądanie telewizji czy pracę przy laptopie, tworząc komfortową i spójną wizualnie przestrzeń.

Z punktu widzenia estetyki, płytki matowe oferują ogromne bogactwo wzorów i tekstur, doskonale imitując naturalne materiały jak drewno (np. gres drewnopodobny w formatach 20x120 cm czy 30x180 cm), beton architektoniczny czy kamień, a także dając szerokie pole do popisu przy jednolitych barwach, od bieli po głęboką czerń.

Ich stonowany charakter idealnie wpisuje się w nowoczesne, minimalistyczne, loftowe czy skandynawskie aranżacje, stanowiąc solidną i nieprzytłaczającą bazę dla pozostałych elementów wystroju.

Zobacz także: Płytki czy Parkiet w Salonie: Co Wybrać dla Idealnego Wnętrza?

Wizualnie często sprawiają wrażenie "cieplejszych" niż ich lśniące odpowiedniki, co wpływa na ogólne odczucie przytulności w salonie, nawet gdy są wykonane z chłodnego materiału, jakim jest gres.

W przypadku gresów technicznych matowych o podwyższonej odporności na ścieranie (PEI 4 lub 5), ich trwałość użytkowa jest na najwyższym poziomie, co w intensywnie używanym salonie gwarantuje piękny wygląd przez lata.

Przechodząc do wad, płytki matowe, szczególnie te w ciemniejszych odcieniach lub z wyraźną teksturą, mogą sprawiać wrażenie optycznego zmniejszenia przestrzeni w porównaniu do płytek z połyskiem, które odbijają światło.

W niewielkich salonach z ograniczonym dostępem do światła naturalnego, zbyt ciemna lub zbyt "ciężka" matowa podłoga może przytłaczać wnętrze, czyniąc je ponurym i mniejszym niż jest w rzeczywistości.

Choć codzienne zabrudzenia są mniej widoczne, to niektóre, trudniejsze plamy, np. tłuszczowe, w przypadku matowych płytek o porowatej lub fakturowanej powierzchni mogą wymagać użycia specjalistycznych środków i dokładniejszego szorowania niż na gładkim połysku.

Szczególnie czyszczenie fug pomiędzy płytkami matowymi bywa wyzwaniem, gdyż ich powierzchnia może łatwiej zatrzymywać brud.

Percepcja "luksusu" czy "prestiżu" często kojarzona jest z lśniącymi powierzchniami, co oznacza, że płytki matowe mogą być postrzegane jako mniej okazałe czy mniej reprezentacyjne w tradycyjnym rozumieniu.

W przypadku uszkodzenia, np. głębokiego zarysowania, choć może być ono mniej widoczne z daleka dzięki dyfuzji światła, może ono być trudniejsze do ukrycia lub zamaskowania na matowej powierzchni w porównaniu do próby spolerowania rysy na połyskliwym gresie (choć to drugie jest często skomplikowane).

Zakup płytki matowe o specyficznych parametrach, np. mrozoodporności (choć w salonie nie kluczowa, często cecha gresu technicznego) czy antypoślizgowości R11, może wiązać się z ceną rzędu 150-300 PLN/m² i więcej, zwłaszcza przy dużych formatach rektyfikowanych 90x90 cm czy 60x120 cm, co stanowi znaczący wydatek.

Samo układanie dużych matowych płytek, zwłaszcza tych grubszych (np. 10-12 mm), wymaga precyzji i dobrze przygotowanego podłoża, choć generalnie maty wybaczają drobne nierówności lepiej niż lśniące powierzchnie.

Mimo to, dla wielu, płytki matowe to kwintesencja nowoczesnego, funkcjonalnego wnętrza, które stawia na komfort, bezpieczeństwo i ponadczasowy, niekrzykliwy styl, harmonijnie wpisujący się w rytm życia codziennego.

Decydując się na to rozwiązanie, zyskujemy podłogę, która jest wdzięczna w codziennym użytkowaniu i stanowi stabilne, estetyczne tło dla zmieniających się trendów w meblach i dekoracjach.

Wady i zalety płytek z połyskiem

Wkraczając do salonu, w którym na podłodze położono płytki z połyskiem, doświadczamy wrażenia przestrzeni i jasności. Niczym tafla wody, odbijają one otoczenie, dodając wnętrzu głębi i wizualnego rozmachu.

Ich największą zaletą jest niezwykła zdolność do optyczne powiększenie przestrzeni, co czyni je idealnym wyborem do mniejszych salonów, mieszkań w bloku czy pomieszczeń o niestandardowych proporcjach.

Odbicia światła na polerowanej powierzchni potrafią zdziałać cuda, rozpraszając nawet niewielką ilość promieni słonecznych czy światła sztucznego i czyniąc pokój jaśniejszym i bardziej przestronnym, nawet bez zmiany jego rzeczywistych wymiarów.

Płytki z połyskiem często kojarzone są z luksusem i elegancją, nadając wnętrzu wyrafinowany i prestiżowy charakter, szczególnie gdy imitują szlachetne kamienie jak marmur (np. wielkoformatowe płyty 120x240 cm czy 160x320 cm) czy granit.

Gładka powierzchnia, pozbawiona porów i faktur, jest bardzo łatwa do przetarcia z kurzu i powierzchownych zabrudzeń – wystarczy szybkie przetarcie, by odzyskać lśniący wygląd, co jest kuszące w codziennej rutynie.

Płytki te są również zazwyczaj odporne na plamy, zwłaszcza te płynne, ponieważ ich szczelna, polerowana powierzchnia nie wchłania rozlanych substancji, co jest kluczowe dla odporność na plamy.

Na rynku dostępne są w szerokiej gamie rozmiarów, od mniejszych 60x60 cm po imponujące formaty wielkopowierzchniowe, które minimalizują ilość fug, tworząc niemal jednolitą, lustrzaną płaszczyznę na podłodze.

W połączeniu z minimalistycznym umeblowaniem i dobrze zaplanowanym oświetleniem, płytki z połyskiem pozwalają stworzyć nowoczesne, designerskie wnętrza o chłodnej, ascetycznej estetyce, która odpowiada na współczesne trendy.

Czasami gres polerowany (z połyskiem) w podstawowych wzorach może być cenowo konkurencyjny w stosunku do bardziej złożonych, teksturowanych płytek matowych, oferując efektowny wygląd za rozsądną cenę (od 100-250 PLN/m²).

Przechodząc do mniej różowych aspektów, płytki z połyskiem są bezlitosne dla zabrudzeń – każda smuga, odcisk palca, kropla wody czy drobinka kurzu jest natychmiast widoczna, wymagając niemal ciągłego czyszczenia, jeśli chcemy utrzymać podłogę w idealnym stanie.

Ta permanentna walka ze smugami i zabrudzeniami to dla wielu największa wada, która potrafi spędzić sen z powiek, zwłaszcza w intensywnie użytkowanym salonie.

Kolejnym poważnym minusem jest trudniejsza walka ze smugami i ogólnie niższy współczynnik antypoślizgowości w porównaniu do matów (często klasa R9 lub niższa), co w połączeniu z wilgocią (np. po umyciu podłogi, rozlanej wodzie) stwarza realne ryzyko poślizgnięcia się, co może być problematyczne w domach z dziećmi czy osobami starszymi.

Największym straszydłem użytkowników płytki z połyskiem są zarysowania; na gładkiej, lśniącej powierzchni nawet drobne ryski od piasku, kamyczków wnoszonych na butach czy pazurków zwierząt stają się bardzo widoczne, zwłaszcza w świetle odbitym.

Uszkodzenie polerowanej warstwy jest zazwyczaj trwałe i trudne, o ile w ogóle możliwe, do usunięcia w domowych warunkach, co oznacza, że podłoga z czasem może stracić swój pierwotny, idealny blask, wyglądając na zmęczoną i zaniedbaną.

Intensywne odbicia światła, które są zaletą w kwestii rozjaśnienia, mogą stać się wadą w postaci oślepiających odblasków i efektu "lustra", który dla niektórych może być męczący dla oczu, szczególnie w pomieszczeniach z dużymi oknami lub wieloma punktami oświetleniowymi.

Ponadto, płytki z połyskiem bardziej uwypuklają wszelkie nierówności podłoża czy błędy w montażu, wymagając perfekcyjnie przygotowanej wylewki i fachowego wykonania, by efekt końcowy był zadowalający.

Mimo tych wyzwań, urok i wizualny efekt, jaki dają płytki z połyskiem, dla wielu wciąż pozostaje nie do zastąpienia, stanowiąc esencję nowoczesnego, jasnego i przestronnego salonu, który robi wrażenie na gościach.

Wybierając to wykończenie, należy być świadomym zwiększonej potrzeby regularnej pielęgnacji i ostrożniejszego użytkowania, ale w zamian otrzymujemy podłogę, która wizualnie wzbogaca każde wnętrze, nadając mu niepowtarzalny blask.

Wpływ wykończenia płytek na optykę i światło w salonie

Światło to niewidzialny architekt wnętrza, a sposób, w jaki podłoga z nim współgra, ma fundamentalny wpływ na to, jak postrzegamy przestrzeń naszego salonu.

W tym aspekcie różnica między płytkami matowymi a tymi z połyskiem jest kolosalna i stanowi jeden z kluczowych czynników decydujących o wyborze – mówimy tu o bezpośrednim wpływ na optykę salonu.

Płytki matowe, ze swoją niską refleksyjnością (wspomnianą już na poziomie 5-15%), pochłaniają większość padającego na nie światła, rozpraszając je w subtelny sposób, co nadaje wnętrzu spokój i stabilność.

Działają jak naturalne tło, które nie konkuruje o uwagę z meblami czy dekoracjami, a jedynie dopełnia całą aranżację, tworząc wrażenie ciepła i przytulności, nawet jeśli sam materiał jest "zimny" w dotyku.

W pomieszczeniach bardzo nasłonecznionych, na przykład z dużymi oknami wychodzącymi na południe czy zachód, matowa podłoga jest wybawieniem, eliminując ostre odbicia światła, które mogą być oślepiające i męczące dla wzroku.

Dzięki temu, możemy swobodnie korzystać z salonu o każdej porze dnia, nie martwiąc się o uciążliwe refleksy na ekranie telewizora czy blacie stolika, co jest nieosiągalne przy lśniącym wykończeniu.

Jednakże, w salonach mniejszych lub o ograniczonym dostępie do światła naturalnego (np. okna wychodzące na północ), ciemne płytki matowe mogą potęgować wrażenie mroku i optycznie zmniejszać przestrzeń, co wymaga zbalansowania jaśniejszymi ścianami i meblami.

Z kolei płytki z połyskiem są mistrzami w grze ze światłem, odbijając jego od 60% do nawet 90% w zależności od stopnia polerowania, co daje spektakularny efekt optyczne powiększenie przestrzeni i rozjaśnienia wnętrza.

Działają jak lustro na podłodze, wirtualnie podwajając metraż i wprowadzając do pokoju dynamiczne, migoczące odbicia światła, które ożywiają całą przestrzeń.

Tańczące refleksy są szczególnie pożądane w nowoczesnych, minimalistycznych aranżacjach, gdzie podłoga ma być elementem wyrazistym i nadającym ton, podkreślając elegancję i prestiż, często imitując luksusowe materiały.

W pomieszczeniach, gdzie naturalne światło jest skąpe, lśniące płytki potrafią znacząco rozjaśnić i "odświeżyć" wnętrze, tworząc iluzję większej ilości światła, co jest nieocenione w ciemnych przedpokojach czy małych aneksach kuchennych połączonych z salonem.

Trzeba jednak pamiętać, że intensywne odbicia światła wiążą się z ryzykiem powstawania silnego blasku, szczególnie gdy światło padające na płytki jest ostre i skierowane, np. z nisko wiszącej lampy czy bezpośrednio z okna.

Ten efekt olśnienia (glare) może być nie tylko nieprzyjemny, ale wręcz oślepiający, co w salonie pełniącym rolę miejsca relaksu czy pracy może być znaczącą wadą utrudniającą komfortowe funkcjonowanie.

Ponadto, płytki z połyskiem w jaskrawym świetle bezlitośnie ujawniają wszelkie nierówności podłoża i defekty montażu, co może psuć zamierzony, idealny efekt gładkiej tafli.

Warto wspomnieć też o płytkach lappato, które są ciekawym kompromisem, oferując rozpraszanie światła na poziomie pośrednim (30-60%), dzięki częściowemu polerowaniu powierzchni.

Tworzą one subtelną grę światłocienia, z delikatnie błyszczącymi, lekko wypukłymi elementami na matowym tle, co daje efekt trójwymiarowości i sprawia, że podłoga jest wizualnie interesująca, ale nie oślepia tak jak pełny połysk.

Lappato to dobry wybór, gdy szukamy kompromisu między funkcjonalnością matu a efektem rozjaśnienia i elegancji, jaki daje połysk, minimalizując jednocześnie ryzyko powstawania silnego blasku i podkreślania niedoskonałości.

Wszystkie typy wykończenia wpływają również na postrzeganie kolorów – matowe powierzchnie sprawiają, że kolory wydają się bardziej stonowane i głębokie, podczas gdy połysk je intensyfikuje, nadając im czystość i nasycenie.

Planując oświetlenie salonu, warto wziąć pod uwagę rodzaj płytek – do połysku pasują lepiej ostre światła punktowe, które podkreślają blask, podczas gdy mat doskonale komponuje się z oświetleniem rozproszonym i nastrojowym.

Decyzja o wykończeniu podłogi to zatem klucz do harmonijnego zarządzania światłem w przestrzeni salonu, co przekłada się na jego funkcjonalność, estetykę i ostateczne wrażenie, jakie na nas robi.

Praktyczne aspekty: czyszczenie i pielęgnacja płytek w salonie

Prawda jest taka, że piękna podłoga w salonie cieszy oczy, ale dopiero jej bezproblemowe utrzymanie w czystości przekłada się na prawdziwy komfort codziennego życia; mówimy tutaj o czyszczenie płytek i ich długoterminowej pielęgnacja płytek.

Zacznijmy od płytek matowych, o których można śmiało powiedzieć, że są bardziej wybaczające w codziennym użytkowaniu, zwłaszcza jeśli chodzi o łatwiejsze ukrywanie zabrudzeń.

Ich niska refleksyjność i często delikatna faktura powodują, że drobny kurz, okruchy, a nawet lekkie smugi czy zaschnięte krople wody są znacznie mniej widoczne niż na gładkiej, lśniącej powierzchni, co jest ich niepodważalną zaletą w pomieszczeniu o wysokim natężeniu ruchu.

Podstawowe czyszczenie sprowadza się do regularnego zamiatania lub odkurzania, by usunąć luźne zanieczyszczenia, a następnie przetarcia podłogi wilgotnym mopem z dodatkiem łagodnego, pH-neutralnego detergentu – często to w zupełności wystarcza do utrzymania estetycznego wyglądu.

Jednakże, płytki matowe, szczególnie te o wyraźnej, głębokiej teksturze, mogą stanowić wyzwanie w przypadku niektórych trudnych plam, takich jak tłuszcz, wosk czy tusz, które mogą osadzać się w mikroporach lub zagłębieniach wzoru.

W takich sytuacjach może być konieczne użycie specjalistycznych środków czyszczących przeznaczonych do danego typu zabrudzenia i płytki, a także szczotki z miękkim włosiem, która pozwoli dotrzeć do zakamarków tekstury, co bywa bardziej pracochłonne niż przetarcie gładkiego połysku.

Czyszczenie fug wokół matowych płytek również bywa uciążliwe, ponieważ są one bardziej podatne na gromadzenie brudu niż na idealnie gładkiej podłodze, a kontrast między fugą a matową płytką może być bardziej widoczny, gdy są zabrudzone.

Ważną cechą gresów matowych jest ich niska nasiąkliwość (poniżej 0,5%), co przekłada się na wysoką odporność na plamy wgłębnę – rozlana kawa czy wino, jeśli szybko zareagujemy, nie powinny wsiąknąć w strukturę płytki.

Przechodząc do płytek z połyskiem – ich gładka powierzchnia jest teoretycznie najłatwiejsza do umycia z powierzchownych zabrudzeń; nic tak pięknie nie wygląda jak świeżo przetarty, lśniący połysk.

Niestety, na tej samej gładkiej powierzchni widać ABSOLUTNIE WSZYSTKO: każdą kroplę, każdą smugę, każdy odcisk, co oznacza, że dla perfekcyjnego wyglądu wymagają one niemal nieustannej uwagi i znacznie częstszego czyszczenia niż maty.

Utrzymanie lśniącego wykończenia bez smug to prawdziwa sztuka, często wymagająca użycia specyficznych ściereczek z mikrofibry i metod mycia, np. z minimalną ilością wody lub dedykowanymi płynami, ponieważ zwykła woda z kranu często zostawia widoczne zacieki i minerały.

Płytki z połyskiem są również bardziej podatne na zarysowania, a co gorsza, zarysowania te są na ich powierzchni niezwykle widoczne, łapiąc światło i psując efekt idealnej tafli.

Piasek czy małe kamyczki wnoszone na podeszwach butów działają jak papier ścierny, dlatego kluczowe jest regularne i bardzo dokładne usuwanie luźnego brudu przed myciem, np. za pomocą miękkiej szczotki lub odkurzacza ze specjalną końcówką do twardych podłóg.

Wielką wadą płytek z połyskiem jest również fakt, że z czasem, wskutek normalnego użytkowania i czyszczenia, mikrozarysowania mogą skumulować się, prowadząc do stopniowego matowienia powierzchni i utraty pierwotnego blasku.

Jeśli zdecydujemy się na płytki z połyskiem, musimy być gotowi na częstsze i bardziej metodyczne czyszczenie płytek, w tym na przykład codzienne przecieranie z kurzu i odcisków, aby podłoga wyglądała reprezentacyjnie.

Pielęgnacja gresów lappato jest nieco bardziej skomplikowana, ponieważ łączy wyzwania obu wykończeń: na polerowanych fragmentach widać smugi, a na matowych fragmentach tekstury może gromadzić się brud, co wymaga zróżnicowanego podejścia do czyszczenia.

Mogą wymagać użycia zarówno metod usuwania smug z połysku, jak i dokładniejszego czyszczenia tekstury typowego dla matów, co może być bardziej czasochłonne niż pielęgnacja jednolitej powierzchni matowej.

Niezależnie od wykończenia, kluczowa dla długowieczności i estetyki podłogi jest prawidłowa pielęgnacja płytek, unikanie silnych kwasowych czy zasadowych środków czyszczących (zwłaszcza przy gresie polerowanym), stosowanie miękkich narzędzi (bez metalowych czy szorstkich elementów), a także, co bywa często pomijane, zabezpieczenie nóg mebli filcowymi podkładkami, by uniknąć zarysowań.

Choć gres jest materiałem o wysokiej odporność na plamy i niskiej nasiąkliwości, to plamy z substancji barwiących (jak kawa, wino, sok) najlepiej usuwać natychmiast, by zminimalizować ryzyko trwałego zabarwienia.

Finalnie, wybór wykończenia ma bezpośredni wpływ na to, ile czasu i energii poświęcimy na czyszczenie płytek w naszym salonie, co powinno być istotnym czynnikiem w procesie decyzyjnym, zaraz obok estetyki i wpływu na optykę pomieszczenia.